Zbuduj swój system działania • 9 dni • 0 zł

ODCINEK 4 – Chcesz sukcesu… ale przed nim uciekasz?

 Dlaczego wiesz, co masz zrobić… a mimo to tego nie robisz?

W tym odcinku Celomania Podcast rozkładam autosabotaż na czynniki pierwsze.

Nie jako lenistwo. Nie jako brak dyscypliny.

Ale jako mechanizm ochronny Twojej podświadomości.

Dowiesz się:

• czym naprawdę jest autosabotaż i dlaczego działa pod powierzchnią

• dlaczego boisz się nie tylko porażki, ale też… sukcesu

• jak lojalność wobec rodziny blokuje Twoje pieniądze i rozwój

• czym jest syndrom „prawie celu”

• jak perfekcjonizm, odkładanie na później i nagłe kryzysy sabotują Twoje życie

To odcinek o konflikcie między tym, czego chcesz świadomie, a tym, w co wierzysz podświadomie.

Gaz i hamulec wciśnięte jednocześnie.

Jeśli masz wrażenie, że jesteś wiecznie „o krok od”, ten odcinek jest dla Ciebie.

(00:02) A teraz zapraszam cię chyba na jeden z moich ulubionych tematów, czyli odwieczną historię autosabotażu. Dlaczego nie możesz osiągnąć swoich celów i jak bardzo sabotujesz swój sukces? Powiem tak, doskonale wiesz, co powinieneś zrobić. Doskonale wiesz, że twój cel jest przed tobą.

(00:25) Doskonale wiesz, że to właśnie dzisiaj jest moment, w którym powinieneś zacząć działać. Ale co robisz? Odkładasz na później, mówisz jutro, zmieniasz zdanie, szukasz kolejnych powodów, dla których nie realizujesz swoich celów? Brzmi znajomo?

(00:45) Wiem, słyszałam wiele takich historii. Poznaj dzisiaj w tym odcinku, jak wygląda metodologia autosabotażu, jak często ją stosujemy, ponieważ nie dajemy sobie pozwolenia na sukces. Autosabotaż to nie jest słabość ani lenistwo. To wyrafinowany mechanizm, który kiedyś pozwalał Ci osiągać Twoje cele, a teraz Cię więzi.

(01:14) Posłuchaj jak to wygląda, bo brzmi to jak zagadka, a to jest naprawdę proste. Autosabotaż to są nieświadome działania, które blokują cię w osiągnięciu twoich celów, twojego sukcesu i w osiągnięciu tego, czego naprawdę chcesz. To taki twój wewnętrzny konflikt między tym, co chcesz osiągnąć, na czym ci zależy, a w co wierzysz, że absolutnie jesteś warta. Więc nawet jeżeli chcesz osiągnąć sukces, ale nie wierzysz, że ci się uda, to ten konflikt powoduje, że za każdym razem, kiedy masz iść po swoje cele, nie ruszasz do przodu.

(01:55) Autosabotaż działa pod powierzchnią, dlatego jest tak trudny do złapania. A jak wygląda autosabotaż w praktyce? Posłuchaj tych przykładów i zastanów się, czy to jest o tobie. Prokrastynacja mimo jasnych deadline’ów.

(02:14) Perfekcjonizm, który paraliżuje działanie. Zapominanie o rzeczach ważnych. Nagłe choroby przed ważnymi wydarzeniami. Konfliktowanie się w relacjach, kiedy zaczyna być już dobrze.

(02:28) Wydawanie pieniędzy natychmiast po ich zarobieniu. A teraz opowiem ci o paradoksie autosabotażu. Część ciebie chce sukcesu, a druga część ciebie równocześnie od niego ucieka. Tego się nie da pogodzić.

(02:45) Posłuchaj, jak to wygląda. Obie twoje części, czyli ta, która chce, abyś został w tym miejscu, w którym jesteś, i ta, która chce dla ciebie sukcesu, chcą dla ciebie dobrze, ale nie potrafią się dogadać. Dlaczego? Świadomy umysł mówi, chcę awansu, ale podświadomy umysł mówi wprost, zostań tutaj, gdzie jesteś.

(03:08) Tu ci jest bezpiecznie i wygodnie. I teraz zobacz, że podświadomość nie rozmawia ze świadomością. Podświadomość ma inne cele, bo chce, abyś został w miejscu, w którym ci jest bezpiecznie i wygodnie, bo zadaniem podświadomości jest ciebie chronić, nie narażać na stres i wychodzenie ze strefy komfortu. Czyli zobacz, świadomy umysł mówi, idę w to, a podświadomy mówi, oj, zostań, po co, nie narażaj się.

(03:37) I z jednej strony chcesz osiągać sukces, iść po swoje cele, ale z drugiej strony zostajesz na kanapie, bierzesz kolejną paczkę chipsów i włączasz Netflixa. I teraz pytanie jest takie, jak wygląda Autosabotaż w rzeczywistości wygląda w sposób następujący, gdybyś naciskał gaz i hamulec w jednym momencie. Kiepska jestem w tych sprawach, ale podejrzewam, że jakbyśmy naciskali hamulec i gaz w tym samym momencie, to by koła się kręciły, silnik by huczał, generalnie nie byłoby ani ruchu do przodu, ani zahamowania. Chyba tak.

(04:16) Generalnie chodzi o to, że autosabotaż działa na dwóch poziomach. Z jednej strony mówi wprost, idź po to, to są twoje cele. I tak działa umysł świadomy, a umysł podświadomy mówi, zostań, hamuj, nie narażaj się. I jak sobie teraz z nim poradzić?

(04:35) Posłuchaj tej historii i tych rozwiązań, które ci właśnie teraz powiem. Autosabotaż ma zawsze funkcję ochronną. On cię chroni przed tym, aby się nie narażać. Więc poznaj pięć powodów autosabotażu i jestem ciekawa, czy odnajdziesz w którejś z tych przyczyn siebie.

(04:57) Strach przed porażką. My wielokrotnie nie ruszamy z miejsca, bo boimy się tego, że osiągniemy porażkę. Ale prawda jest taka, że to właśnie ilość porażek doprowadza nas do mistrzostwa. Czyli zostajemy wielokrotnie w miejscu, bo boimy się, że nam się nie uda.

(05:16) I to już jest pierwszy punkt, który jest kluczowy. Jeżeli przyjmiesz, że osiągnięcie sukcesu to jest ilość porażek, które musisz przejść, aby ten sukces osiągnąć, to zaczniesz inaczej na to patrzeć. Czyli pierwszy powód, który jest pierwszą definicją autosabotażu, to jest strach przed porażką. Jeżeli ktoś próbuje być wybitnym mowcą, to wie, że jedyną rzeczą, która doprowadzi go do mistrzostwa jest…

(05:48) Występowanie, występowanie i jeszcze raz występowanie. Tak wydarzą się błędy, wydarzą się problemy techniczne. Tak wydarzy się wszystko, o czym właśnie teraz myślisz. Ale im więcej takich rzeczy przejdziesz, to zbudujesz pewność siebie i będziesz wiedział, jak w tych sytuacjach się zachowywać.

(06:09) I jeżeli masz strach przed porażką, że może ci nie wyjdzie, to właśnie działaj, aby wypróbować. Wszystkie metody, które do tego celu Cię prowadzą, które na pewno nie zadziałają, to trochę tak jak z ciastem. Jak przychodzą do nas znajomi, to zawsze dajemy im swoją popisową potrawę czy ciasto. Tą, którą robiliśmy wiele razy, I dzięki temu wiemy, jaką receptę stosować i dzięki temu wiemy, jakich błędów nie popełniać.

(06:41) Więc strach przed porażką mówi nam o jednym, blokuje nas w działaniu, bo boimy się, że nam nie wyjdzie. Przyjmij, że ci nie wyjdzie, ale dzięki temu, Nauczysz się więcej i zrozumiesz, jak wiele można zrobić, żeby swoje cele osiągnąć. Gorszy niż strach przed porażką jest strach przed sukcesem. I to jest jeden z największych autosabotażystów.

(07:05) Jak pracuję z moimi klientami, kiedy przychodzą i mówią, boję się działać. Okazuje się, że to nie jest problem z porażkami. Oni się boją sukcesu. Bo jeżeli ci raz już wyjdzie, to nie będziesz mieć wymówek.

(07:20) Jeżeli raz ci się uda, to już nie będzie twojego znaku zabytania i strachu, że jeżeli zaczniesz zarabiać, zaczniesz odnosić sukces, to jak w tej rzeczywistości się odnajdziesz. Strach przed sukcesem jest tak duży, że blokuje wielu z nas w zmianie pracy. w rozwoju własnego biznesu, bo najbardziej nie boimy się porażki, ale boimy się sukcesu. Brzmi znajomo?

(07:49) Dlaczego mamy strach przed sukcesem? Bo sukces oznacza zmianę, nowe relacje, nowe wyzwania, nowe projekty. Co zrobisz, jak ci się uda? Będziesz musiał zacząć podejmować decyzje, a to właśnie podejmowania tych decyzji się boimy.

(08:08) Kolejną trzecią przyczyną, która jest jedną z głównych przyczyn autosabotażu, to jest to, że uważamy, że nie zasługujemy. Właśnie myślenie o tym, że nie należy nam się, że to inni mają szczęście, a my zawsze Mamy pecha i że nie zasługujemy na to, żeby odnieść sukces, powoduje, że nie idziemy po ten sukces właśnie. Często w dzieciństwie słyszeliśmy, że tylko bogaci ludzie są źli. Że wiesz, kochanie, my musimy u nas w domu walczyć, aby związać koniec z końcem.

(08:46) Głębokie przekonanie o braku zasługiwania powoduje, że w momencie, kiedy zaczynamy zarabiać wielkie pieniądze, robimy wszystko, aby nam się nie udało. Jeżeli masz w swojej historii rzeczy, w których ci się nie udawało, to zobacz, jak bardzo siebie sabotowałaś, bo jeżeli masz przekonanie, że nie zasługujesz, że nam w rodzinie się nigdy nie udaje, to za każdym razem, kiedy jesteś krok przed tym sukcesem, zaczynasz wrzucać autosabotaż po to, że zachowasz się inaczej niż do tej pory. Zachowasz się inaczej niż wzorzec, który był w twojej rodzinie od dawna.

(09:24) Czwarty punkt, który zjada nas od środka, to jest wielokrotnie lojalność wobec systemu rodzinnego. Jeżeli twoi rodzice uważali, że tylko ciężką pracą ludzie się bogacą, to pomyśl, co się dzieje w momencie, kiedy ty odnajdujesz swoją pasję w życiu i zaczynasz na niej zarabiać. I wcale to nie ma nic wspólnego z wstawaniem o 5 rano. To nie ma nic wspólnego z ciężką pracą.

(09:55) Co jest istotne, ty zaczynasz to realizować z lekkością i łatwością. Jeszcze jesteś w tym najlepszy, więc… Coraz więcej osób przychodzi do ciebie i podnosi scenę. Bo jeżeli wykonujemy coś z misji, z powołania i z pasji, to my odczuwamy w tym radość.

(10:13) A każdy z nas chce pracować z tymi, którzy pracują z lekkością i łatwością, dla których praca jest radością i połączeniem misji życiowej. I teraz zobacz, jaki tu wychodzi ci konflikt. z myślą twojego własnego rodu. Jeżeli od najmłodszych lat miałeś zbudowane poczucie, że tylko ciężką pracą ludzie się bogacą, to nagle, kiedy zdobywasz pieniądze z lekkością, łatwością, bo znalazłeś pasję, w której jesteś najlepszy i większość osób chce ci za to zapłacić, zaczyna być konflikt między tym, co się dzieje obecnie, a w tym, w

(10:51) co wierzył twój ród. I tutaj się włącza kolejny autosabotaż. Autosabotaż, który powoduje, że działasz niezgodnie ze swoim rodem i masz poczucie, że pomimo tego, że zarabiasz bardzo dobrze, z lekkością i łatwością, to nie jest tak, jak było w twojej rodzinie. Więc co zaczynasz robić?

(11:11) Zaczynasz utrudniać tę pracę. Zaczynasz robić wszystko, aby swoich celów nie osiągnąć, aby praca nagle była ciężka i złożona, bo w momencie, kiedy będzie ci ciężko, kiedy będzie ci trudno, wtedy jesteś godny, aby zarobić pieniądze. I wtedy twoja podświadomość działa na autosabotażu. Zaczynasz sam krok po kroku utrudniać swój sukces, bo musi być zgodnie z tym, jak mówił twój ród.

(11:41) Na samym końcu jedną z przyczyn autosabotażu jest zbudowanie tożsamości na problemie albo na walce. Jak to wygląda? Jeżeli masz zbudowaną tożsamość jako osobę, która ciągle się odchudza i że w twojej rodzinie jest ciągle problem z utrzymaniem wagi, to twoje dążenie do tożsamości wynika z braku. Czyli jak to wielokrotnie powtarzam, nie idziesz z poziomu pełnego brzuszka.

(12:11) Twoje dążenie do celu, twoja nowa tożsamość zbudowana jest na walce, na uciekaniu od braku. i na powielaniu rodziny schematów. Czyli jak to wygląda? Jeżeli twoja tożsamość polega na ucieczce od, to jest ciągła walka.

(12:31) I jeżeli nie zmienisz własnej tożsamości, to nigdy tego celu nie osiągniesz. Bo prawdziwa tożsamość powinna być zbudowana na dążeniu do. Czyli masz dążyć do zdrowia, do dobrej sylwetki, do dobrego samopoczucia i do miłości i pewności siebie. A nie masz uciekać od kompulsywnego jedzenia, nie masz uciekać od emocji, które są przykrywane jedzeniem, nie masz uciekać od przekonania, że w mojej rodzinie nikt nie osiągnął zdrowej wagi.

(13:06) Czyli zobacz, jeżeli budujesz swój cel, to zobacz, skąd on wychodzi. Czy to jest ucieczka od, czy to jest pójście do. Bo jeżeli to jest pójście do, to wszystko wynika z dobrego obszaru. Ale jeżeli jest to ucieczka od złej tożsamości, to zawsze będzie pojawiał się autosabotaż.

(13:24) bo nie zbudujemy celów, które są zbudowane na braku. A teraz ci powiem o kilku punktach, jak rozpoznać swój własny autosabotaż. Po pierwsze, już prawie kończysz, już prawie jesteś z celu, już prawie to zrobiłaś, a zabrakło ci 5% do realizacji celu. I jedną z przyczyn autosabotażu to jest bycie prawie w celu.

(13:53) Już prawie schudłeś, już prawie się obroniłeś, już prawie zdałeś na prawo jazdę i już prawie zaczniesz zarabiać miliony. Więc jeżeli twoja realizacja twojego celu jest już prawie w celu, to powiem tak, witamy w królestwie autosabotażu. Kolejny to jest syndrom złego momentu. Zacznę od poniedziałku.

(14:16) Dzisiaj nie mam na to weny. Czekam na idealny moment. Kolejna rzecz, która jest przykładem autosabotażu, to są nagłe kryzysy. Kiedy zbliżasz się do kulminacyjnego momentu w twojej karierze, w twoim życiu prywatnym, do punktu, który jest kluczowy, nagle zaczynasz chorować.

(14:39) Nagle pojawia się kontuzja u zawodników, nagle pojawiają się rzeczy, które powodują, że tego celu nie osiągniesz. I te nagłe kryzysy, które mają miejsce, są dla ciebie jedną kluczową informacją. Lecisz na autosabotażu. Zobacz, co kryje twoja podświadomość, aby wyjść z tego autopilota.

(15:01) A na samym końcu nadmierne przygotowanie. Pani perfekcyjna, zawsze musisz być trzy razy bardziej przygotowana, nie wydajesz książki, bo jeszcze musisz dziesięć razy przeczytać i sprawdzić, czy jest perfekcyjnie. Nie składa swojego projektu, bo jeszcze musisz potwierdzić z trzema innymi osobami. Pani perfekcyjna to jest koleżanka pana autosabotażu i nie ukrywaj realizacji swoich celów pod przykrywką perfekcji.

(15:34) Lepiej, żeby było zrobione dobrze, ale oddane i ruszone do przodu, niż ciągłe poprawianie czegoś w ciszy własnego gabinetu. Bo jeżeli nie wystawisz się na opinii, jeżeli nie zbierzesz feedbacku, to nie poprawisz własnego produktu. A na samym końcu powiem Ci coś, co może naprawdę brzmieć znajomo. Jeden z syndromów autosabotażu to jest porównywanie siebie i dyskwalifikacja.

(16:01) Zawsze pojawi się ktoś, kto zrobi coś od Ciebie lepiej. Zawsze pojawi się ktoś, kto zrobi to inaczej. Zawsze pojawi się ktoś, Kto będzie robił więcej lub szybciej niż ty? Jedyną osobą, z którą powinieneś się porównywać, to ty z dnia wczorajszego.

(16:22) To jest jedyne miejsce i jedyny obszar do porównywania. Teraz pozwól, że podsumuję i zachęcam cię do własnych przemyśleń. Autosabotaż to nie słabość, to przestarzały system ochronny twojej podświadomości. Autosabotaż zawsze ma pozytywną intencję, chroni Cię przed porażką, przed sukcesem, chroni Cię przed zmianą okoliczności, do których dążysz.

(16:50) Jeżeli rozpoznasz ten wzorzec, który Ci towarzyszy, to jest pierwszy Krok do zmiany myślenia. Nie walcz z własnym autosabotażem, spróbuj go zrozumieć, podyskutuj trochę z nim, zrozum skąd to wynika i działaj pomimo tego, że ci się nie chce. Bo właśnie to, że ci się nie chce, to nie jest to, że jesteś leniwy. To jest to, że odpala ci się jakiś schemat.

(17:17) Albo strach przed sukcesem, albo lojalność wobec rodu. albo strach przed porażką. I jeżeli wiesz, że to tak działa, to zaczniesz zaprzyjaźniać się z autosabotażem mówiąc wprost. Ja wiem, że się tego boję, bo u mnie w rodzinie jeszcze nikt tego nie osiągnął.

(17:36) ale ja idę po swoje cele i one nie mają nic wspólnego z historią swojej rodziny. Też problemy autosabotażu rozwiązuję z klientami podczas sesji. Sesje jeden na jeden, na których rozkładamy autosabotaż na czynniki pierwsze i tutaj pracuję technikami transu, hipnozy i NLP. Jeżeli zainteresowało Cię to, co dzisiaj powiedziałam, to zajrzyj do opisu.

Udostępnij post!

Facebook
Email
WhatsApp
LinkedIn
Telegram
Print
Threads

Skuteczność zaczyna się od świadomości.

Raz w tygodniu dzielę się merytoryką, która pomaga podejmować lepsze decyzje – w biznesie, przywództwie i codziennym działaniu.
To treści oparte na doświadczeniu, nie teoriach.