Zbuduj swój system działania • 9 dni • 0 zł

ODCINEK 17 – Samokoncept – jak stać się osobą, która osiąga cele

 W tym odcinku Celomania mówię o samokoncepcie – jednej z najważniejszych, a jednocześnie najbardziej pomijanych technik pracy z celami.

Większość osób słyszała: „pracuj nad samokonceptem”. Ale nikt nie mówi, jak to zrobić w praktyce.

W tym odcinku dowiesz się:

→ czym jest samokoncept i dlaczego zmienia wszystko

→ jak opisać siebie w przyszłości krok po kroku

→ dlaczego najpierw musisz się STAĆ osobą, która cel osiągnie

→ case study klienta, który w 9 miesięcy został dyrektorem

Aby być tam, gdzie nie jesteś — musisz stać się tym, kim nie jesteś.

To nie jest teoria. To konkretna metodologia, którą możesz zacząć stosować dziś.

🔗 Chcesz pracować ze mną?

(00:00) Witam cię serdecznie w odcinku Celomania. Dzisiaj będziemy mówić o samokoncepcie. Z jednego kluczowego powodu, ponieważ samokoncept jest owianą teorią, gdzie większość osób mówi stwórz swój samokoncept, pracę w swoim samokoncepcie, a ja dzisiaj wam pokażę jak pracować praktycznie z samokonceptem. Metodologia samokonceptu trochę wygląda w sposób następujący.

(00:25) Aby być tam, gdzie nie jesteś, musisz stać się osobą, jaką nie jesteś. Co to oznacza? Z jednej strony masz swoje obecne życie, które akceptujesz, ale chcesz dokonać w nim zmiany. Z drugiej strony masz swoje Przyszłe życie, model życia, który chcesz prowadzić, w którym chcesz być i który jest twoją wymarzoną rzeczywistością.

(00:50) I teraz dwa punkty. Jak to podzielić i jak to połączyć? To jest rzeczywistość A i rzeczywistość B. Bardzo ważne jest, abyś zobaczył siebie w tej rzeczywistości B.

(01:03) Twoja sylwetka w przyszłości, do której dążysz, jest kluczem. Twoja sylwetka w przyszłości, w której chcesz, aby wszystkie twoje cele były spełnione, jest najważniejsza. To jest słynna metodologia końca filmu, o której wielokrotnie mówił Zeland, Brian Tracy mówił o zakończonym seansie filmu. Również wiele wybitnych naukowców mówi o finalnym wyniku.

(01:31) Najpierw zobacz finalny wynik, do którego chcesz zmierzać. Na czym polega samokoncept? Po pierwsze, samokoncept, który jest przez ciebie napisany i przepisany, dokonuje jednej kluczowej zmiany. Zaczynasz budować nowe sieci neuronalne w twojej głowie.

(01:49) Rozpoczyna się proces wizualizacji, afirmacji i bycia w celu. Dlaczego to jest tak istotne i tak ważne? Z dwóch powodów. Ponieważ wielokrotnie nasza rzeczywistość to jedna bajka, a twoja przyszłość i twoja rola w przyszłości i twoje cele to jest zupełnie druga bajka.

(02:10) Więc jeżeli nie jesteś sobie w stanie wyobrazić siebie w przyszłości zbudowanego z własnych marzeń i celów, to nie jesteś równiej w stanie do tego dojść. I jak można z tym pracować? Można pracować z tym w sposób następujący. Po pierwsze masz swoją obecną rzeczywistość, a po drugie masz swoją przyszłość zbudowaną z celów.

(02:33) I teraz to jest to pytanie, które jest najważniejsze. To należy zrobić, zbuduj, opisz siebie jako osobę w przyszłości. Siebie opisz jako osobę w przyszłości, jako tą osobę, którą chcesz się stać. Co będziesz robił w przyszłości?

(02:54) Jak będziesz się zachowywał? Co będziesz czytał? Jakim autem będziesz jeździł? Jak będziesz pracował?

(03:00) Ile będziesz zarabiał? Z kim będziesz w związku? Jak będziesz się odżywiał? Czy będziesz ćwiczył?

(03:06) Co będzie się z tobą działo? Zobacz tą swoją kliszę w przyszłości, aby móc w sposób stały i zdecydowany osiągnąć swoje cele. Dlaczego to jest takie istotne i dlaczego to jest ważne? Bo dopiero teraz, kiedy zobaczysz siebie w przyszłości, możesz zbudować konkretne kroki, dzięki którym te cele osiągniesz.

(03:38) I to trochę wygląda tak, i jeszcze raz to powtórzę, aby być tam, gdzie nie jesteś, musisz stać się tym, kim nie jesteś. To oznacza, że energia podąża za uwagą, skutek wyprzedza przyczynę. To znaczy, że najpierw mu musisz zobaczyć swój obraz, aby do niego dążyć. ale wiesz, co jest najlepsze?

(03:59) Ma zbudowany swój obraz. A później zaczyna się działanie i to jest kolejne ćwiczenie, które jest bardzo ważne i istotne w samokoncepcie. Jeżeli zaobserwujesz swój obecny dzień, to tutaj możesz zadać sobie pytanie, do jakich celów dąży ta osoba, która ma taki dzień, który właśnie obserwujesz? Gdybyś spojrzał na swoje wczoraj, czy faktycznie twoje wczoraj odpowiada twoim celom?

(04:28) W większości odpowiedź brzmi nie. Więc prośbę mam do ciebie taką, że jeżeli masz spisane cele, to spisz swój sam koncept, który jest kluczowy, obraz siebie w przeszłości, a później zacznij działać i pomyśl sobie, jak by wyglądał dzień, Jak by wyglądał dzień osoby, która idzie po Twoje cele? Czy ona rzeczywiście funkcjonuje tak jak Ty wczoraj? Nie, zupełnie nie.

(04:58) I to jest bardzo istotne i bardzo ważne w całym procesie, aby tworzyć swój samokoncept, bo on będzie naszym lustrem. Ale zanim opowiem Tobie o case’ie mojego klienta, to muszę Ci coś powiedzieć. Jeżeli interesują Cię treści, o których mówię, wejdź koniecznie na stronę www.celomania.com. Możesz przejrzeć tam całą ofertę współpracy ze mną, od minikursów, które rozwiążą Twoje problemy tu i teraz, Do programu Celomania, który trwa 6 miesięcy i pracujemy razem w grupach mastermindowych, dodatkowo możesz również zobaczyć, jak możemy współpracować bezpośrednio jeden na jeden.

(05:40) Jeżeli dołączasz do programu Celomania, masz dostęp do zamkniętych, bezpłatnych szkoleń na żywo z takimi ekspertami jak na przykład Paweł Tkaczek. Te szkolenia są w ramach oferty bezpłatnej, które oferuje celomania swoim. uczestnikom, a więcej szczegółów znajdziesz w opisie. To jest słynny case.

(06:04) Osoby, które ze mną pracują wielokrotnie znały ten case klienta, ale on jest dość istotny, bo on pokazuje jedno, że przemiana, która ma ciebie przenieść z punktu A do punktu B jest twoją przemianą. Nikt inny za ciebie tego nie zrobi, a tym bardziej zewnętrzne środowisko nie dokona zmiany na realizację celu, który jest twój. Jak to wygląda? przyszedł do mnie wybitny menadżer w jednej z międzynarodowych spółek i powiedział wprost, dzień dobry, ja chcę zostać dyrektorem.

(06:35) Ja mówię, dobrze, bardzo się cieszę. Ale na początku sprawdziłam na poziomie tak zwanego coachingowego BHP, czy on ma zasoby, aby ten cel osiągnąć. To jest bardzo ważne, bo wielokrotnie, kiedy przychodzą do mnie klienci z celami, to sprawdzam, czy ten cel jest możliwy przez nich do osiągnięcia. I teraz tak, jak wygląda sytuacja?

(07:00) Powiedziałam, skoro pan chce zostać dyrektorem, zdecydujemy, gdzie i jak za chwilę. Niech pan napisze wszystkie cechy, jakie posiada dyrektor. On mówi, to ja tak opowiem i napiszę, jakie cechy posiada dyrektor. No, dyrektor jest przystojny, jest szczupły, wchodzi pełen energii.

(07:18) Wszyscy są w biurze pod wrażeniem jego postawy i sylwetki. Jest proaktywny, bo wymyśla rozwiązania, szuka rozwiązania, odnajduje je dla całej firmy, ale również zespołu. Bierze zadania na siebie, czyli wspiera zespół w realizacji trudnych zadań. Jest uśmiechnięty, otwarty, nie ma złych przekonań ani uprzedzeń.

(07:42) Rewelacyjnie występuje na scenie i każdy może go słuchać. Oprócz tego opowiada kawały i wszyscy się śmieją z tych kawałów, a nie z niego. Ja mówię, dobrze, to niech pan wypisze te punkty od góry do dołu. Mój klient się w ogóle nie uśmiechał podczas spotkania, więc ja mówię, dlaczego pan się nie uśmiecha, skoro chce być pan dyrektorem.

(08:05) Uśmiech to jest najważniejsza rzecz, którą możemy dać drugiej osobie. On mówi, bo nie mam piątki i boję się, że to widać i dlatego się nie uśmiecham. Ja mówię, okej, to dopiszmy jeszcze do kompetencji dyrektorskich pełne uzębienia. Ja wiem, możecie się teraz śmiać, no ale czasem tak jest w życiu.

(08:29) Mój klient po prostu, no musiał pozbyć się piątki i przez to nie uśmiechał się do innych. Niby mała rzecz, a wychodził na smutasę jak bura. I teraz tak, spisał sobie te wszystkie rzeczy po kolei. I ja mówię, dobrze, to są cechy dyrektora.

(08:48) No tak, pani Karolino, to są cechy dyrektora. A ja mówię, dobrze, a który pan z tych cech posiada? No nie mam z tych cech, ale jak zostanę dyrektorem, to się nauczę angielskiego, będę umiał prezentować, dobrze się ubiorę, pójdę na siłownię i będę proaktywny. A ja mówię nie.

(09:10) Cały schemat działa w ten sposób, że najpierw musisz się stać osobą, która dany cel ma zrealizować, aby go osiągnąć. Klient podczas tego spotkania już nie miał ochoty na żadne żarty. Kiedy sobie zobaczył te wszystkie luki pomiędzy tym, gdzie chce być, a dokąd chce dojść, powiedział, dobrze, to ja się z panią skontaktuję, czy będziemy pracować razem. Nie spodziewałam się, że zadzwoni, a zadzwonił i mówi, dobrze, to idziemy po ten stołek dyrektora.

(09:46) Zorientowaliśmy się, gdzie pracuje i okazało się, że swojego szefa nie miał za całkiem mądrego i dobrego dyrektora. Wręcz był czasem na niego zły, że on wcale tej roli dyrektora dobrze nie spełnia. Poprosiłam go o jedną rzecz, żeby stał się wsparciem dla swojego dyrektora. Powiedział, że jeżeli on ma jakąkolwiek przestrzeń do jego wsparcia i pomocy, to on się zgłasza.

(10:14) Czyli zaczął pracować z osobą, która już była na stanowisku, które on chciał osiągnąć. Zapisał się na siłownię, zaczął uczyć się języka angielskiego, uczył się również występowania publicznego. To, co jest najważniejsze, też wstawił piątkę i od tego momentu zaczął się uśmiechać, również dbał o swój wygląd, bo zaczął być w roli dyrektora. Na tym polega główna technika samokonceptu, że kogo udajesz, tym się stajesz.

(10:44) Przygotowywaliśmy mojego klienta do funkcji dyrektorskiej. Już przygotowywał CV, natomiast dla niego było najważniejsze poczuć się w tym celu i mieć zachowanie, które już dyrektor posiada. Zaczął być proaktywny, zaczął być uśmiechnięty, zaczął występować publicznie, zaczął być inspiracją dla innych. naprawdę dokonał również zmiany fizycznej.

(11:10) Zaczął być fit, zaczął biegać, zaczął się dobrze ubierać, aż w pewnym momencie musiałam mieć spotkanie z jego żoną, bo wręcz żona, widząc jego spektakularną metamorfozę, była pewna, że ma inną babę. No bo przez 15 lat nic nie zrobił ze sobą, a to nagle po prostu zmienia się jak Feniks z popiołu. Więc uspokoiłam ją, że to nie jest kwestia innej kobiety, tylko budowania marzenia jej męża. Tak się dzieje.

(11:41) Tak czasem, kiedy ktoś od nas z rodziny nie zna naszych celów, nie rozumie, po co my to robimy, nie rozumie naszego reason why, może zacząć czuć się niepewnie. Więc ważne jest, aby ci, którzy są koło nas, mieli i rozumieli również, Po co my to robimy? Ta metamorfoza mojego klienta trwała koło 9-10 miesięcy. On był gotowy, aby odbiąć stanowisko dyrektorskie.

(12:12) Już przygotowaliśmy CV, zmieniliśmy profil na LinkedInie, przygotował sobie nawet strategię szukania pracy. Ale on już nie miał w sobie niepewności, nie miał w sobie złych przekonań. On był pewny siebie. On zrozumiał, że jest zupełnie inną osobą, którą był chwilę temu.

(12:30) I wyobraźcie, co się stało. zadzwonił do mnie i mówi, cześć Karolina, chciałem ci powiedzieć, że dostałem promocję na dyrektora. Co się okazało? Jego szef awansował w strukturach firmy.

(12:46) I kiedy padło pytanie na zarządzie, czy szukamy kogoś z rekrutacji wewnętrznej, czy zewnętrznej, kogo w zespole mamy, padło imię mojego klienta. Wszyscy w firmie byli pod wrażeniem jego metamorfozy i zrozumieli, że mają gotowego dyrektora u siebie w zespole. W ten sposób mój klient został dyrektorem firmy, z której chciał odejść i firmy, z której był przekonany, że nie będzie miał możliwości awansu. Ale cała zmiana zaczęła się od niego, od jego nawyków, od samodyscypliny, od zbudowania nowego samokonceptu, do którego zaczął dążyć.

(13:26) I ten przykład chyba najlepiej odwzorowuje podejście, że aby być tam, gdzie nie jesteś, musisz stać się tą osobą, jaką nie jesteś. Najpierw stwórz wizję osoby, jaką chcesz się stać, a potem się nią stań. Więc teraz zadanie do ciebie. Znasz swoje cele, wiesz, gdzie chcesz być w przyszłości.

(13:48) I napisz teraz cechy, jak ty w przyszłości się zachowujesz, kim są twoi przyjaciele, jak się odżywiasz, jak ćwiczysz, ile śpisz. Zbuduj swój pełny samokoncept, nie bazując na twoich ograniczeniach, ale na twoich marzeniach i celach. A później zobacz, jak wielka jest ta luka. Czy ta luka jest duża, czy jest mała?

(14:12) Czy ta luka jest naprawdę kluczowa i co możesz zrobić, aby te cele osiągnąć.

Udostępnij post!

Facebook
Email
WhatsApp
LinkedIn
Telegram
Print
Threads

Skuteczność zaczyna się od świadomości.

Raz w tygodniu dzielę się merytoryką, która pomaga podejmować lepsze decyzje – w biznesie, przywództwie i codziennym działaniu.
To treści oparte na doświadczeniu, nie teoriach.