W tym odcinku podcastu Celomania rozmawiamy o czymś, o czym rzadko się mówi wprost: dlaczego krytyka boli nas TAK BARDZO – i dlaczego nasz mózg reaguje na nią dokładnie tak samo jak na ból fizyczny.
➡️ Dowiesz się m.in.:
– Dlaczego mózg traktuje krytykę jako wykluczenie z plemienia (i co to oznacza dla Ciebie dziś)
– Czym jest tendencyjność negatywna i jak sabotuje Twój nastrój
– Jak odróżnić krytykę od konstruktywnej opinii
– Kim jest Twój wewnętrzny krytyk – i skąd pochodzi jego głos
– Metoda 24 godzin – prosty sposób na chłodną analizę zamiast emocjonalnej reakcji
– Jak zmienić destrukcyjny dialog wewnętrzny w coś, co Cię napędza
Najgorsze słowa krytyki nie padają z zewnątrz. Padają z Twojej własnej głowy.
I właśnie dlatego ten odcinek jest jednym z ważniejszych w całym podcaście.
🎯 Posłuchaj, jeśli:
– blokujesz się przed działaniem z obawy przed oceną
– jeden negatywny komentarz potrafi zepsuć Ci cały dzień
– jesteś swoim najsurowszym sędzią
💬 Napisz w komentarzu: czy częściej zmaga Cię krytyka zewnętrzna czy wewnętrzna?
📌 Subskrybuj kanał Celomania, żeby nie przegapić kolejnych odcinków.
🔔 Włącz powiadomienia – nowe odcinki regularnie!
(00:00) Zapraszam Cię do odcinka, który nie będzie odcinkiem łatwym i przyjemnym, ale będzie na pewno odcinkiem konstruktywnym. Dzisiaj porozmawiamy o krytyce i czym jest krytyka. Czy krytyka jest tak naprawdę bronią, która Cię rani, czy jest Twoim narzędziem do wzrostu? Dzisiaj też chciałabym Tobie powiedzieć o tym, dlaczego krytykę Twój mózg traktuje jako ranę i zranienie Ciebie dosłownie, ale również będę Cię zmuszać do analizy, czy najgłośniejszym krytykiem, który blokuje Cię przed działaniem, Nie jesteś ty sam, bo z jednej strony mamy dwa obszary, jak sobie poradzić z krytyką i
(00:41) jak rozróżnić krytykę od opinii, jak uznać ją za konstruktywną, a drugi element jest bardzo ważny, czy najgłośniejszym krytykiem swoich działań nie jesteś ty sam. Więc dzisiaj w odcinku podcastu Celomania rozkładamy krytykę na czynniki pierwsze. Pod jednym odcinków na YouTubie przeczytałam krytykę dotyczącą mojej osoby. Był to dość niecenzuralny tekst na temat tego, co mówię i kim ja jestem, żeby w ogóle na ten temat się wypowiadać.
(01:17) Trochę było również zabawnych komentarzy dotyczących bycia blondynką. I powiem wam tak. Skasowałam go, bo nie będę podbijać negatywnych komentarzy, ale te słowa bardzo mnie zabolały. Próbowałam to wymazać z głowy.
(01:37) Wręcz były momenty, w których widziałam te słowa, które się pojawiły. I tak pomyślałam sobie, muszę coś z tym zrobić. Niby coś, co na poziomie świadomym wiem, że nie ma dla mojej pracy znaczenia, że bardzo ważne są opinie moich klientów. doskonale sobie zdaję sprawę z tego, co jest istotne i co jest kluczowe i że to była opinia danej osoby trochę o sobie, że wylała frustrację i brak zadowolenia z własnego życia.
(02:09) Ale pomimo to przez parę dni te słowa we mnie siedziały. A zaczęłam myśleć, czy naprawdę jest ze mną wszystko w porządku, że te słowa mogły mnie tak zabolać. I zaczęłam się zastanawiać, czy coś ze mną nie jest nie tak. Krytyka jest traktowana przez nasz mózg dokładnie tak, jak ból fizyczny.
(02:31) I powinniśmy sobie z nim w określony sposób radzić. I w tym odcinku opowiem ci, jak sobie z nią radzić, ale jak również być wdzięczne za krytykę, bo krytyka jest jednym z kluczowych elementów wzrostu. I tutaj pojawia się kilka elementów tej układance. Kiedy krytyka powinna być motywatorem do wzrostu?
(02:53) Kiedy krytyka jest traktowana przez nas mózg jak ból fizyczny? Kiedy krytyka nie jest z zewnątrz, tylko jest wewnątrz? Dlaczego krytyka boli nas tak bardzo? I powiem Ci teraz, co nie jest żartem, ale jest prawdą.
(03:11) Krytyka oznacza wykluczenie z plemienia. To nasz mózg, to właśnie nasz mózg reaguje dokładnie tak samo jak w prehistoryczny sposób, ponieważ Wykluczenie z plemienia w czasach pierwotnych oznaczało śmierć. Dlatego nasi przodkowie gromadzili się w plemienia i bycie w plemieniu było najważniejszym elementem zachowania długości życia. My, kiedy słyszymy uwagę od szefowej, uwagę od naszego partnera, wielokrotnie też nie potrafimy odpowiednio zareagować na tą krytykę, bo nasz mózg reaguje tak samo.
(03:50) Nasz mózg słyszy jedną rzecz. Zostajesz wykluczony z plemienia. I to właśnie reakcja naszego mózgu na krytykę jest jedną z najbardziej udokumentowanych psychologii. To oznacza, że jest zupełnie w porządku, że jakaś krytyka cię zaboli.
(04:09) To oznacza, że jest zupełnie w porządku, jeżeli mówisz, że słowa krytyki cię zabolały. Ale pytanie jest następujące, co z tym dalej zrobisz? I za chwilę ci opowiem, jak sobie radzić z tą krytyką po to, aby, jak się mówi wprost, była dla ciebie konstruktywna. W naszym mózgu jest mechanizm, który jest nazywany tendencyjnością negatywną.
(04:34) Co to oznacza? że jeżeli przez dwa tygodnie słyszymy pozytywny feedback, słyszymy pozytywne wzmocnienia, słyszymy komplementy, to my ich tak bardzo nie doceniamy i nie cieszymy się z nich, jak w momencie, w którym usłyszymy jedno słowo negatywne. To jedno słowo negatywne potrafi być jak wyłącznik, która od razu w dół obniży nasz nastrój. I to, co jeszcze ma wpływ na to, że krytyka boli nas tak bardzo, to ma wpływ jedna rzecz.
(05:09) Jak byliśmy traktowani w dzieciństwie? Czy byliśmy krytykowani? czy w określony sposób krytykowano nas, a nie wzmacniano naszej wartości. Więc teraz tak, w momencie, kiedy słyszymy krytykę, działają różnego rodzaju mechanizmy.
(05:29) Ale teraz opowiem Ci, jak sobie z nią radzić. Słyszymy słowa krytyki. I teraz pytanie, czy ta krytyka, która ma miejsce, pochodzi od osoby, która się zna na obszarze, w jakim nas krytykuje? No i tutaj sobie odpowiedzmy.
(05:46) Czyli mamy słowa krytyki. Dostajemy krytykę, która nas bardzo boli. Ale zobaczmy, kto nas krytykuje, kim jest ta osoba, bo jeżeli te słowa wypowiada osoba, która ma doświadczenie w zupełnie innym obszarze, a krytykuje naszą pracę, która nie jest w obszarze kompetencji, no to możemy przyjąć to jako zdanie tej osoby i po prostu zrozumieć, że posiada takie odczucia, ale nie budujemy zmiany we własnym zachowaniu.
(06:18) A jeżeli dana krytyka pojawia się u nas wielokrotnie, Jeżeli dana krytyka pojawia się u nas w sposób systematyczny, to 40 czy 50 razy wyrażone dane zdanie, które jest powtarzalne, przestaje być krytyką, a staje się opinią. Czyli po pierwsze, jeżeli słyszysz po raz kolejny tą samą informację od różnych osób, to to już jest punkt, żeby nad tym się zastanowić. Czyli tak, słyszysz słowa krytyki. Warto sobie po pierwsze powiedzieć, czy słyszę to pierwszy raz, czy słyszę to po raz kolejny.
(06:58) Bo jeżeli słyszysz to pierwszy raz, to zobacz, kto cię krytykuje. Czy osoba, która cię krytykuje w danym obszarze, ma obszar, kompetencji, aby ci ten feedback czy krytykę zgłosić. Jeżeli nie ma, to uszanuj jezdanie. Każdy ma prawo do swojego.
(07:17) Ale druga rzecz jest taka, że jeżeli słyszysz krytykę, to daj sobie taki znak zapytania. Czy ja tą krytykę słyszę po raz kolejny? Czy ja tą krytykę słyszę po raz kolejny? Czy ta krytyka nie staje się opinią?
(07:33) Więc tu mamy pierwsze rodzaje zachowań, które jest bardzo ważne w ogóle w pracy z krytyką. Ale to, co jest jeszcze bardzo ważne, żeby zdać sobie sprawę z autorytetą. I mamy osobę, która w pracy czy w naszym życiu dają nam feedback, który jest dorozumiany jako krytyka i warto ten feedback wziąć. To oznacza, że jeżeli słyszymy krytykę od autorytetu, to warto posłuchać, co ta osoba ma dla nas do powiedzenia.
(08:08) A teraz powiem Ci coś, co wiele osób nie powie wprost. Najgorsze słowa. Najgorsze słowa krytyki i obniżenie Twojej wartości nie nastąpi z poziomu krytyki zewnętrznej, tylko wewnętrznej. Nikt Ci tak po prostu nie dokopie, jak Ty nie dokopiesz sobie sam.
(08:29) I to powiem wprost, to jest dość mocne, ale prawdziwe. Bo nasz krytyk wewnętrzny wyzwala dokładnie te same mechanizmy, co krytyk zewnętrzny. Ale my, i to jest najlepsze, mamy kontrolę nad naszym wewnętrznym krytykiem, a jednocześnie pozwolimy mu pójść na całość. Skąd się bierze ten krytyk wewnętrzny?
(08:52) Krytyk wewnętrzny mówi twoim głosem, ale wielokrotnie to są słowa wypowiedziane przez kogoś innego w twoich pierwszych dniach dzieciństwa. To są słowa, zawsze wszystko psujesz, do niczego się nie nadajesz, robisz wszystko na ostatnią chwilę. I to są rzeczy, z którymi wielokrotnie pracuję z moimi klientami, bo właśnie te słowa, które były, Echem w naszym dzieciństwie stają się głosem naszego krytyka wewnętrznego. Więc to co możesz zrobić od razu, po pierwsze jak pojawia się krytyk wewnętrzny i pojawiają ci się słowa, nigdy ci się nie udaje, zawsze coś zepsujesz, pieniądze się nas nie trzymają, Ty nigdy nie osiągniesz sukcesu, nie masz głowy do języków lub cyferki to nie dla ciebie, to zobacz,
(09:50) co tam się dzieje w twojej głowie i zobacz, kogo to były słowa. Jeżeli słyszysz coś za każdym razem i twój wewnętrzny krytyk to powtarza, to powiedz stop. I pomyśl wprost, czyje to jest, a nie jest moje. Więc po pierwsze rzecz, którą możesz zrobić od razu, to jest powiedzenie stop.
(10:12) i zwrócenie uwagi na powtarzające się Twoje słowa krytyka wewnętrznego. To są przekonania, które zostały wgrane. Ale ze wszystkim da się pracować. Ale kluczem do rozpoczęcia tej pracy jest wychwycenie pewnych rzeczy, które pojawiają się w nas od dzieciństwa.
(10:32) A teraz chciałabym przytoczyć drugi fakt, który jest bardzo ważny, kiedy rozmawia z swoim wewnętrznym krytykiem. Samo krytyka nie motywuje. Samo krytyka nie powoduje, że będziesz lepszy. To trochę tak, jakbyś miał strzelić bramkę i byś myślał, nie dam rady, jestem beznadziejny, jestem beznadziejna.
(10:56) To trochę tak, jakbyś wchodził na najwyższy szczyt w swoim życiu i byś myślał, nie dam rady. Nie ma możliwości, aby złe myślenie i mówienie do siebie motywowało cię do lepszego rozwoju. Dlatego mam prośbę. Jeżeli nawet nie lubisz siebie w jakichś aspektach lub krytykujesz siebie bardzo, to zmień swój dialog wewnętrzny.
(11:22) Jeśli masz przekonanie, które na przykład teraz bazuje u większości starszych osób, że jestem za stara, za stary, aby uczyć się nowych technologii, I to jest przekonanie, które zbudowałeś sobie na poziomie określonych doświadczeń. To warto zmienić na inne przekonanie, które jest wspierające. Zawsze chętnie uczyłam się nowości i zwiększałam efektywność swojej pracy. Chodzi mi o to, że jak masz krytyka wewnętrznego, który mówi ci każdorazowo, że nie dasz rady, to powiedz stop.
(11:57) Ja ci pokażę, że ja dam radę. Tylko nie buduj motywacji z poziomu negatywnego, tylko znajdź przekonanie, które cię wspiera w realizacji danego celu. Słowa, które mówimy do siebie i dialog wewnętrzny, który mamy wewnątrz siebie, rani najbardziej. Ale to, co jest najlepsze w tym punkcie, że również ten dialog może zmienić.
(12:25) i jedyną osobą odpowiedzialną za zmianę tego dialogu jesteś ty sam. Wewnętrzny krytyk może powtarzać ci również bajkę, że krytykuję Cię, bo chcę Twojego dobra. Krytykuję Cię, bo troszczę się o Ciebie. Krytykuję Cię, bo jesteś dla mnie najważniejszy.
(12:47) A to jest bzdura. Wewnętrzny krytyk pragnie tylko jednego. Pragnie Twojego bezpieczeństwa, czyli on będzie powtarzał przekonania, które będą powodowały, że zostaniesz w miejscu, czyli nie opuścisz swojej strefy komfortu i to, że Ty nie pójdziesz dalej. Tak działa wewnętrzny krytyk.
(13:08) Celem twojego krytyka wewnętrznego nie jest rozwój, to jest zbudowanie przekonań, że właśnie bycie w rozwoju nie jest dla ciebie, bo i tak tobie się nic nie uda. Jak zmienić krytykę niekonstruktywną, ta która nas boli, jakby ktoś nas ranił, w krytykę konstruktywną. I to jest chyba narzędzie, które zmienia podejście do krytyki wszystkich liderów. Czyli powiem wprost, wykonujesz określone działania, one ci się nie udają, słyszysz albo wewnętrznego krytyka, albo zewnętrznego krytyka i zobacz jedną rzecz.
(13:47) Po pierwsze sprawdź, co jest krytykowane. Czy to jest krytykowana osoba, czy zachowanie, czy postawa? Zrozum i znajdź w tej krytyce coś, co nie mówi o tobie, tylko o zachowaniach lub metodach, które możesz zmienić. Na przykład.
(14:07) Robisz ciasto co niedzielę i naprawdę spróbowałeś nowego przepisu i ono nie wyszło. Spytasz się oczywiście domowników, czy im smakuje i nagle słyszysz, mamo, ale nie jest takie dobre jak… Co niedziela? I co, masz pretensje do siebie, że jesteś złomawą, złążoną?
(14:26) Nie. Spytaj się wprost, które ciasto wam najlepiej smakowało? Z którego ciasta byliście najbardziej zadowoleni? Spytaj się wprost, co by było, gdyby to ciasto, które upiekłaś, wyglądałoby w inny sposób, albo miałoby dołożone inne składniki?
(14:43) Czyli potraktuj to jako problem i zobacz, czy to może zmienić, czy nie. Zobacz na inne rozwiązania i nie traktuj tego jak krytyki, jako czegoś, co uderza bezpośrednio w ciebie. Każdy ma prawo dać opinię. To są twoi domownicy.
(15:00) Zależy ci na tym, żeby było dobre ciasto. A jak oni ci mówią wprost, że tym razem się nie udało, to spytaj się, które im najbardziej smakuje, co jest dla nich ważne. I to jest właśnie konstruktywna krytyka, bo dzięki tej krytyce się rozwijasz i zmieniasz zachowania. Tutaj nie ma mowy o ocenie ciebie jako matki, jako żony.
(15:23) Tu jest tylko rozmowa o cieście, który naprawdę czasem może nie wyjść. Więc powiem Ci tak, jeżeli spotykają Cię słowa krytyki, to sobie przypomnij ten case niedzielnego ciasta i pomyśl sobie trochę, Jak można to ulepszyć? Co można zmienić albo jaką strategię podjąć? Bo zatrzymanie się na słowach krytyki nie dokonuje spektakularnych zmian.
(15:51) Ale wyjęcie z krytyki tego, co jest faktycznie faktem, to, co buduje nam zupełnie inną perspektywę i mówi o rzeczach najważniejszych dla nas, to jest bardzo ważne i istotne. Proponuję Ci w momencie bardzo dużej krytyki, lub sytuacji, która może być dla ciebie dość ciężka, przyjąć tak zwaną metodologię 24 godzin. Czyli dostajesz feedback związany z określonym działaniem, dostajesz krytykę. I tutaj jest moja prośba.
(16:25) Daj sobie 24 godziny, a dopiero te 24 godziny oddanej krytyki, Spójrz na to, bo wtedy zupełnie inaczej będziesz podchodził do danej emocji. Wtedy znikną nam emocje, a będziesz mógł spojrzeć na tą krytykę konstruktywnie. Badania pokazują, że zawodnicy sportowi wyciągają najlepsze wnioski, Nie z sytuacji tu i teraz po przeganym meczu, tylko po 24 godzinach, bo wtedy inaczej działa nasz układ współczulny. Tam już nie ma tyle emocji, tylko jest myślenie o taktyce.
(17:05) Jeżeli celem twoim jest wygrywanie, to zobacz, co ta krytyka albo twoja porażka ci nauczyła. Rozwiązanie drugie. Jak poskromić wewnętrznego krytyka? Jeżeli są momenty, w których siedzisz i myślisz, jestem żałosna, jestem żałosna, jestem żałosna, to tu mam jedno pytanie, które jest bardzo ważne i kluczowe.
(17:33) Jeśli myślisz, że jesteś żałosna, to zadaj sobie pytanie, czy powiedziałabyś dokładnie te same słowa swojej przyjaciółce. W momencie, w którym ona by zachowała się dokładnie tak samo jak ty. Nie. Byś pewnie znalazła około 14 różnych odpowiedzi, aby być dla niej miły i wytłumaczyć jej błąd.
(17:53) Więc teraz każdorazowo, kiedy twój wewnętrzny krytyk wskoczy na wysokie C, powiedz stop. Usłysz pierwsze słowa i pomyśl o tym, jak byś się zachował, zachowała, gdyby to zrobił twój przyjaciel, przyjaciółka. Bądź dla siebie miły, nie rozkręcaj wewnętrznego krytyka dalej, ewentualnie spojrzyj się na daną sytuację i zadaj sobie pytanie, co możesz dodatkowo sam ze sobą zrobić i czego ta sytuacja cię nauczyła. Ale wyciągaj wnioski.
(18:29) I na samym końcu coś, co mówiłam na początku i tutaj powtórzę. Dostajesz jedne słowa krytyki, zwróć uwagę, kto to mówi. Czy ta osoba ma kompetencje, aby udzielać Ci w danym zakresie danego feedbacku? Ale jeżeli te same słowa słyszysz po raz czterdziesty od różnych osób, to pomyśl sobie, czy to nie jest fakt, który te osoby Cię komunikują.
(18:58) Czy to nie jest rodzaj opinii, które te osoby zbudowały, niezależnie, nie znając siebie, który pokazuje pewien fakt, który ma miejsce. Więc to jest pierwsza rzecz. Czy to słyszysz po raz pierwszy, czy to słyszysz po raz czterdziesty i wtedy, jak to słyszysz po raz kolejny, warto się nad tym zastanowić. Kolejna rzecz jest związana z krytyką.
(19:20) Zobacz, kto to mówi. To właśnie autorytet osoby ma znaczenie. Kiedy żona mężowi powtarza, że on się źle odżywia, nie ma żadnego znaczenia. Ale kiedy pójdzie do lekarza i lekarz powie dokładnie to samo, nagle zmienia się perspektywa, bo to powiedział autorytet.
(19:41) Czyli powiem wprost, krytyka będzie miała miejsce w naszym życiu. Jedyne od nas zależy to, co my robimy. Trzeba sobie wytłumaczyć jedną rzecz, że jeżeli masz akcję, masz również reakcję. Jeżeli działasz do przodu, to wiadomo, że słowa krytyki lub innych opinii się pojawią.
(20:04) Tylko warto zwrócić sobie uwagę na jeden aspekt, co faktycznie jest ważne z tej krytyki, bo jeżeli jest coś ważne, to warto z tym popracować.




