Zbuduj swój system działania • 9 dni • 0 zł

ODCINEK 11 –  Dlaczego NIE MASZ SIŁY działać?

Myślisz, że problemem jest brak dyscypliny?

Że „powinnaś się bardziej postarać”?

To nieprawda.

W tym odcinku pokazuję, dlaczego w wielu przypadkach problemem nie jest brak motywacji… tylko przeciążony układ nerwowy.

Dowiesz się:

 • dlaczego nie możesz się „zebrać”, mimo że wiesz, co robić

 • czym jest okno tolerancji i jak wpływa na Twoje działanie

 • dlaczego działanie w stresie niszczy efektywność

 • jak w 30 sekund zacząć regulować swój stan

To odcinek, który zmienia sposób myślenia o produktywności.

(00:00) Witam cię serdecznie w podcaście Celomania. Dzisiaj będziemy mówić o zagadnieniu, które nie jest proste i nie jest łatwe, ale jest faktem. Wielokrotnie nie masz problemu z dyscypliną, ale masz problem z układem nerwowym. Wyobraź sobie taką sytuację.

(00:17) Jest poniedziałek rano. Dzwoni budzik o 6 rano, bo zaplanowałeś, że pójdziesz na trening. Leżysz i nie masz siły ruszyć ani ręką, ani nogą. Myślisz, co ze mną jest nie tak?

(00:34) Wszyscy już biegają, ćwiczą, cieszą się porankiem, a ja nawet nie mam ochoty wyjść spod tej kołdry. A ty dalej leżysz. Nie dlatego, że nie wiesz, co robić. Nie dlatego, że nie masz motywacji.

(00:50) Tylko dlatego, że twoje ciało mówi nie. Najczęściej zaczyna się wtedy taka cicha, wewnętrzna rozmowa. Jestem leniwy, jestem leniwa i jestem beznadziejny. Jestem leniwy.

(01:03) Co ze mną jest nie tak? Za każdym razem, kiedy coś zaplanuję, nie robię. O co naprawdę w tym chodzi? Dlaczego ja się nie mogę zebrać tak jak inni?

(01:15) Żyjemy w kulturze, która gloryfikuje samodyscyplinę. Ciśnij, ciśnij, ciśnij, dajesz radę. Wyjdź ze strefy komfortu. Musisz dalej cisnąć.

(01:26) My wręcz instagramowo gloryfikujemy wychodzenie ze strefy komfortu codziennie. Kiedy nawet słyszysz hasła pod tytułem dyscyplina pokonuje motywację. To super wygląda na Instagramie, a jest zupełnie inaczej wygląda w życiu. Twój układ nerwowy autonomiczny to nie tło życia, to główny bohater dedykowany do działania.

(01:51) To główny reżyser twojego życia i on decyduje o tym, czy masz ochotę, czy nie masz ochoty. Posłuchaj tego. Układ nerwowy nie kłamie. Jeżeli ciało mówi stop, to żadna afirmacja tego nie przebije.

(02:03) Brzmi znajomo? Zgodnie z teorią poliwegalną mamy trzy stany naszego organizmu. Po pierwsze to jest bezpieczeństwo. Wtedy, kiedy działasz z poziomu jest mi dobrze, kreuję, idę do przodu.

(02:18) Wtedy nie czujesz przymusu, działasz po prostu z dość dużego flow. Dlaczego to jest ważne? Bo jak czujemy się bezpiecznie, to uruchamiamy w pełni nasz potencjał, to zaczynamy budować marzenia i iść do przodu po swoje cele. Następny tryb, który mamy, to jest walka lub ucieczka.

(02:39) Co to oznacza? Oznacza to, że na pewno nie działasz w tym momencie z poziomu flowu. Działasz z poziomu napięcia, że musisz, ponieważ jesteś w trybie walki albo ucieczki. Jak jesteśmy w tym trybie, to nie widzimy możliwości, działamy na przetrwaniu.

(02:57) I ostatni model, który jest modelem, który właśnie odpowiada temu, kiedy leżysz w łóżku. jesteś otępiały, nie masz ochoty nic robić i naprawdę ci się nic nie chce, to jest tak zwane zamrożenie. To jest moment, kiedy nie masz ochoty już na nic. Kiedy właśnie przykrycie się kołdrą i odwrócenie się na drugi bok wydaje się najlepszym rozwiązaniem.

(03:24) Większość osób, która mówi wielokrotnie, że na nic nie ma ochoty, że jest przemęczona, że już wszystko sprawia im trudność i praca z lekkością i łatwością jest najgorszym koszmarem jakim może im się przytrafić, to dlatego, że oni żyją w dwóch trybach. albo w trybie ucieczki lub walki, albo w trybie zamrożenia. W tych trybach nie ma przestrzeni na radość, na uśmiech. Tam jest ciągłe działanie z przymusu.

(03:54) I tutaj jest klucz. Nie możesz przymusić już zmęczonego układu nerwowego, który w sposób regularny odmawia tobie pracę. Nie możesz przymusić układu nerwowego, możesz tylko go Badania z 2022 roku z Uniwersytetu w Surichu pokazały, że osoby z wysoką regulacją, sama regulacją, radziły sobie o wiele lepiej z zadaniami wymagającymi kreatywności. Działanie w spokoju z lekkością i łatwością powodowało naprawdę dużą zmianę.

(04:31) O 34% miały lepsze wyniki wymagające kreatywności, efektywności, budowy scenariuszy niż osoby będące w trybie walki, przetrwania lub zamrożenia. I to jest klucz. Aby działać efektywniej, aby działać lepiej, ty nie musisz się zmuszać, nie możesz zmusić już zmęczonego układu nerwowego, To, co powinieneś robić, to jedna kluczowa rzecz. Zacząć myśleć o metodach dedykowanych do regulacji twojego układu nerwowego.

(05:06) Teraz chciałabym ci powiedzieć o metodologii, która pozwoli ci ocenić, w jakim stanie jesteś. Ta metodologia jest nazywana tzw. oknem tolerancji. Co to oznacza?

(05:18) Okno tolerancji to jest taki obszar, w którym działasz w sposób odpowiedni. Okno tolerancji to jest obszar, w którym działasz zgodnie ze swoją własną energią, w którym nie jesteś nadmiernie pobudzony, ale również nie jesteś otępiały. Okno tolerancji to twoja przestrzeń, która pobudza twoją kreatywność. Wyobraź sobie teraz te trzy poziomy.

(05:42) Powyżej okna to jest najczęściej moment, kiedy robisz bardzo dużo, ale chaotycznie. Jesteś impulsywny, złośliwy, masz lęki, uszczypliwe, wszystko cię denerwuje. To jest pierwszy obszar. w którym możesz być.

(05:59) Drugi obszar to jest tzw. twoje okno tolerancji. Tam działasz z flow, czujesz się doskonale, przychodzą ci niesamowite pomysły na myśl. To, co ma miejsce, ma tam miejsce.

(06:10) Spokój, jasność, dobre samopoczucie wobec samego siebie. I masz kolejny punkt. Jest tzw. punkt poniżej okna.

(06:20) Tam, gdzie jest otępienie, lenistwo, apatia i depresja. Tam czujesz się leniwy, niezadowolony z siebie i nie masz na nic ochoty. I teraz pytanie jest moje. W której przestrzeni w ciągu dnia najwięcej spędzasz czasu?

(06:38) Czy w miejscu niezadowolenia, w miejscu chronicznego zmęczenia, czy w miejscu nadmiernego pobudzenia, robienia kilku rzeczy na raz, czy w miejscu środkowym, czyli w oknie twojej tolerancji? Dobra wiadomość jest taka, że ty to okno możesz w sposób świadomy poszerzać, ale również wiadomość jest taka, że ono się zmniejsza. To znaczy, że na skutek regularnych działań możesz zbudować odpowiednie obszary dedykowane do tego okna, lub do obszarów powyżej, jak i poniżej. Okno tolerancji możesz regulować nie poprzez hardkor, wystawianie się na kolejny stres i przebodźcowanie, tylko poprzez rozszerzanie w sposób świadomy strefy, w której się czujesz komfortowo, poprzez regulację systemu nerwowego, i pracę w stały sposób i systematyczny ze swoimi emocjami.

(07:35) Zawsze powtarzam, że sukces to twój obowiązek, a presja to przywilej. Ale podążając za tym, chciałabym ci powiedzieć, że najlepsi liderzy w sposób świadomy umieją reagować i regulować tą presję. Chciałabym, żebyś zapamiętał, że regulacja własnego układu nerwowego jest lepsza niż ciągła presja. Wyobraź sobie kierowcę rajdowego, który by ciągle jechał w sposób stały na pełnym gazie.

(08:04) Nie zakończyłoby się to dobrym wynikiem, ponieważ dobrzy kierowcy wiedzą, że czasem trzeba zwolnić, aby przyspieszyć. A teraz zapraszam Cię do rozwiązań praktycznych, które możesz użyć od razu. Dzięki nim będziesz mógł od razu regulować i samo regulować swój układ nerwowy. To jest technika, która jest stosowana przez sportowców i wielokrotnie podczas ważnych rozgrywek możesz zobaczyć sportowca, który wykonuje dwa szybkie wdechy nosem i jeden długi wydech ustami.

(08:39) Na tym polega samo regulacja układu nerwowego. Możesz to robić przed ważnym spotkaniem, przed ważną rozmową w momencie stresu. Po jednym takim działaniu, po jednym takim cyklu zauważysz różnicę, a po trzech zobaczysz znaczącą zmianę. W momencie, w którym masz nagły stres albo czujesz, że ten stres się podnosi, co robisz?

(09:05) Dwa szybkie wdechy nosem i jeden długi wydech ustami. Trzy takie cykle pozwolą Ci zupełnie inaczej zacząć się zachowywać. Kolejną metodologią, którą możesz zastosować w ciągu każdego dnia, to jest pięciosekundowe mapowanie twojego wewnętrznego stanu. Co to oznacza?

(09:26) Kiedy czujesz się ze sobą niekomfortowo, wiesz, że coś się dzieje, albo czujesz zmęczenie, albo czujesz zestresowanie, zamknij oczy i przeskanuj swoje ciało w ciągu pięciu sekund. Zobacz gdzie jesteś, czy jesteś nad oknem, czy jesteś w oknie, ale prawdopodobnie nie lub pod. Wtedy warto zrobić kilka dedykowanych działań. Kiedy skanujesz swoje ciało, możesz zeskanować dwa niepożądane stany.

(09:54) Jedna jest powyżej okna, a druga jest poniżej okna. Więc jeżeli znajdujesz się w którymś z tych stanów, możesz zacząć działać w dedykowany, odpowiedni sposób. Jeżeli jesteś powyżej okna, to to, co najbardziej ci w tym momencie pomoże, to oddech lub 10 lub 5 minut spaceru. Zmiana otoczenia, wejście na krótki spacer, a jeżeli jesteś w biurze, to nawet przejście się po wodę lub po herbatę.

(10:24) Zmień otoczenie, zacznij chodzić, zrób to przez chwilę, zobaczysz od razu, jak się lepiej poczujesz. Jeżeli jesteś poniżej okna, warto zrobić kilka rzeczy, np. przysiadę, albo puścić sobie muzykę, ruszyć się do działania, czyli uruchomić swój organizm do działania. Powyżej okna należy siebie uspokoić i wyciszyć, poniżej okna trzeba zacząć działać.

(10:50) Jeżeli będziesz to robił kilka razy dziennie, już po tygodniu takiej pracy zobaczysz, jak poruszasz się w przestrzeni, w oknie, bo jeżeli tam jesteś, to oczywiście działaj, jak się czujesz. pod oknem i w przestrzeni nad oknem. Te ćwiczenia pozwolą ci w sposób systematyczny i regularny regulować swój system nerwowy. To ty zaczynasz wiedzieć, jak się czujesz, ale również zaczynasz mieć na to odpowiedź.

(11:19) Na sam koniec mam metodę, którą możesz zastosować od razu. Jest to tak zwana stymulacja nerwu błędnego. Nerw błędny jest nazywany najczęściej autostradą między mózgiem a ciałem. Pewnie widziałeś w mediach społecznościowych wiele takich technik jak wkładanie na przykład twarzy do lodu, mówiące o tym, że to jest stymulacja nerwobłędnego.

(11:44) Ja mam dwa rozwiązania, które możesz zastosować zawsze, bez względu na to, gdzie jesteś. Nucenie, śpiewanie, śmianie się, to wszystko, co pobudza twoje struny głosowe, powoduje rozładowanie napięcia. Czyli właśnie śpiewanie w samochodzie, nucenie piosenek, śpiewanie pod prysznicem, śpiewanie w samochodzie, tego typu zachowania wspierają, Stymulacje nerwu błędnego, czyli wszystko, co uruchamia Twoje struny głosowe. A druga rzecz, którą możesz zrobić, kiedy czujesz się niekomfortowo za sobą, ale potrzebujesz stymulować układ nerwowy, To jest, i teraz pewnie cię zaskoczy, tak zwana metoda slow eating.

(12:30) Jedzenie w ciszy, w samotności i bardzo powolne, czyli rozpoznaje struktury, rozpoznaje smaki, jesz powoli i skupiasz się na jedzeniu. Nie musisz robić wszystkiego od razu. Wystarczy, że codziennie będziesz robił te dwie czynności. Masz jeden posiłek, który jest w spokoju i w ciszy, jak również rozpoznajesz tekstury i znajdź dla siebie chwilę, aby pośpiewać, aby uruchomić swoje struny głosowe.

(13:01) Więc następnym razem, kiedy będziesz myślał, że jesteś leniwy, że brakuje ci motywacji, zobacz, w którym miejscu jesteś. Czy jesteś w oknie, nad oknem, pod oknem? Zobacz, którąś metod możesz zacząć stosować, aby w sposób świadomy codziennie regulować swój układ nerwowy. To są takie mikro nawyki, które powodują, że napięcie spada, że rozszerzasz swoje okno potencjału, że więcej pracujesz w własnym flowu.

(13:31) Mówię to dlatego, że zanim zaczniesz wyrzucać sobie, że masz za mało samodyscypliny, że nie jesteś taki jak inni, to zobacz jak się ma twój układ nerwowy, bo on tu jest głównym aktorem, który rozgrywa całość. Więc zanim zaczniesz budować perfekcyjne plany oparte na samodyscyplinie i wychodzenie ze strefy komfortu, zadbaj o swój układ nerwowy.

Udostępnij post!

Facebook
Email
WhatsApp
LinkedIn
Telegram
Print
Threads

Skuteczność zaczyna się od świadomości.

Raz w tygodniu dzielę się merytoryką, która pomaga podejmować lepsze decyzje – w biznesie, przywództwie i codziennym działaniu.
To treści oparte na doświadczeniu, nie teoriach.