Przez 15 lat była księgową. Marzyła o czymś zupełnie innym. Kiedy w końcu poszła za tym marzeniem i zbudowała markę Słowiańska Szeptucha, okazało się, że wszystko, czego przez te lata „nie chciała robić” — jest jej największym skarbem.
Agnieszka Gierczycka jest osobą jasno widzącą i jasno czującą — prowadzi sesje reiki, kursy, hipnozę regresyjną, oczyszczanie energetyczne i pracę z karmą. Jej marka Słowiańska Szeptucha zgromadziła wokół siebie silną społeczność osób, które szukają zmiany tam, gdzie tradycyjne narzędzia nie sięgają.
Do Celomanii trafiła nie dlatego, że nie wiedziała, czego chce. Wiedziała. Problem był inny: miała za dużo pomysłów i nie mogła ruszyć z miejsca. Chaos, nakładające się plany, poczucie, że stoi przed drzwiami, których sama nie może otworzyć — to był jej punkt startowy.
„Dzięki Tobie nagle poczułam ogromną wdzięczność, że przez 15 lat byłam księgową. Bo dzięki temu mam zasoby, których moi klienci nawet się nie spodziewają.” — Agnieszka Gierczycka
W tej rozmowie mówimy o tym, jak wyglądają obroty, kiedy strategia w końcu gra razem z energią — i dlaczego wzrost o 300-400% nie jest przypadkiem, tylko efektem poukładania rzeczy we właściwej kolejności. O tym, że duchowość i cyfry nie wykluczają się nawzajem. O tym, co się dzieje z misją, gdy nie ma przy niej równowagi. I o tym, dlaczego to, przed czym uciekamy w przeszłości, często okazuje się naszym diamentowym polem.
A na końcu — zapowiedź wspólnego projektu, który połączył dwa pozornie różne światy w coś, czego na polskim rynku jeszcze nie było.
Posłuchaj rozmowy:
Transkrypcja:
Karolina Karolczak
(00:00) Dzień dobry, witam was w kolejnym odcinku kobiet celomanii i dzisiaj mam przyjemność rozmawiać z moją klientką, niesamowitą kobietą, Agnieszką Gierczycką, twórczynią marki Słowiańska Szeptucha. Będzie ta rozmowa na Linkedinie, YouTubie, Facebooku, Instagramie. Witam cię serdecznie Agnieszka, dziękuję, że zgodziłaś się przyjąć moje zaproszenie i na początek Proszę Cię, abyś się przedstawiła i powiedziała osobom, które Cię nie znają, kim jesteś i z czym można się do Ciebie zwracać. Dzień dobry.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(00:38) Dziękuję bardzo za zaproszenie. Jest mi naprawdę bardzo, bardzo miło, że jestem tutaj dzisiaj z Tobą. Tak, wspomniałaś. Mam na imię Agnieszka, jestem osobą jasno widzącą, jasno czującą.
(00:53) Prowadzę markę osobistą pod nazwą Słowiańska Szeptucha. Prowadzę sesję rejki, również prowadzę kursy rejki, hipnozę, hipnozę regresyjną, zajmuję się oczyszczaniem energetycznym, zajmuję się również karmą. rodową karmą osobistą, czyli zczytuję również tą karmę osobistą i w ten sposób pomagam ludziom tworzyć takie swoje wymarzone życie bez tych różnych obciążeń, które gdzieś tam niosą z rodu, czy niosą ze swoich poprzednich wcieleń. Takim jestem, bym powiedziała w skrócie, kołczem duchowym.
Karolina Karolczak
(01:35) I to jest niesamowite, ponieważ pracujemy razem I wielokrotnie moje metody zderzają się z Twoimi metodami, ale najważniejsze jest to, że one siebie nie wykluczają, tylko tworzą efekt synergii, czyli 2 plus 2 równa się 5 i te efekty widać. I teraz moje pytanie. Agnieszka, bo patrząc na grono Twoich obserwujących, na Twoją społeczność, na sukces jaki osiągnęłaś, bo trzeba sobie powiedzieć wprost, że osiągnęłaś niesamowity sukces, a jeszcze jego rozpromienienie i zwiększenie jest przed Tobą, w czym Ci pomogła celomania i dlaczego dołączyłaś do celomanii, z jakiego powodu? W części osób się wydaje tak, że w Celomanii pracują tylko przedsiębiorczynie, osoby zajmujące się określoną branżą, ale prawda jest taka, że Ty prowadząc swoją markę osobistą jesteś przedsiębiorczynią.
(02:36) Tak, dokładnie tak.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(02:38) Powiem tak, doszłam do pewnego momentu w swoim biznesie, gdzie poczułam, że nie wiem jak by to określić, że odrobinę utworzył się wokół mnie chaos, taki chaos. Ja jestem osobą, która również zajmuje się energią pieniądza, tylko troszeczkę inaczej u mnie to wygląda niż u Ciebie i zauważyłam, że mam bardzo dużo pomysłów, po prostu cały szereg różnych pomysłów i nie potrafię ich wprowadzić do życia. Częściowo je wprowadziłam oczywiście, natomiast te pomysły kolejne, kolejne nakładały mi się, że jeszcze to, że jeszcze to, że jeszcze to, że super byłoby to wszystko razem połączyć i doszłam do punktu, gdzie nie mogłam ruszyć, po prostu nie mogłam ruszyć, bo było tego za dużo i też wewnętrznie czułam, że są pewne blokady, które nie potrafię sama przeskoczyć, że potrzebuję pomocy osoby, która spojrzy na mnie całkowicie z innego punktu widzenia i z innej perspektywy, bo to, że ja się zajmuję również energią pieniądza, energią człowieka, to nie znaczy, że ja sama również nie potrzebuję takiego wsparcia od osoby,
(03:58) która jest bardzo doświadczona w tym temacie, więc dlatego zgłosiłam się do Ciebie i do celomanii, bo poczułam, bo ja jestem właśnie tą osobą, która bardzo ufa sobie, swojej intuicji, swoim przeczuciom i poczułam, że to już jest czas, żeby się zgłosić do Ciebie.
Karolina Karolczak
(04:17) Wiesz co, ja się uśmiecham, bo patrzę wstecz i patrzę jaką drogę przeszłyśmy razem i jeśli pozwolisz, bo najczęściej mówiąc w celomanii mówimy wprost o wynikach jakie osiągamy, ważne żebyś to po prostu nazwała swoimi słowami, I mówimy o KPI-ach. W Celomanii mam hasło, że jeżeli dołączysz do Celomanii, to Twoje obroty w ciągu czterech miesięcy wzrosną minimum 30%. Mówię o tym najczęściej, żeby uruchomić potencjał klientki, ale to również ma potwierdzenie w rzeczywistych liczbach. Czy mogłabyś powiedzieć, gdzie byłaś przed Celomanią, a gdzie jesteś teraz.
(05:01) Możesz to pokazać kwestią KPI-ów, nowymi produktami, wzrostem klientów, obszarów działania, ponieważ każdy ma swój biznes, każdy prowadzi go we swój spersonalizowany sposób, ale bardzo mi zależy, żebyś to nasłała.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(05:18) Zanim dołączyłam byłam w punkcie, gdzie miałam wrażenie, że stoję przed drzwiami, których nie potrafię sama otworzyć, jakbym to tak dosłownie nazwała, bo jakby wiedziałam wszystko, co jest za tymi drzwiami, ale ja mówię, co się dzieje, że ja nie mogę ich otworzyć. dzięki Tobie razem otworzyłyśmy te drzwi, no i po prostu zaczęła się ogromna przygoda, ponieważ zwiększył mi się przede wszystkim mój obrót w mojej firmie czterokrotnie, to tak mogę spokojnie nazwać, więc to nie jest sukces na zasadzie 20-30%, tylko po dwóch, trzech spotkaniach z tobą, bo to były dwa albo trzy spotkania dosłownie, nie pamiętam, na pewno mniej więcej niż trzy, nagle po prostu się otworzyły wrota, dosłownie. Wszystko mi poukładałaś w całość to, to, to i to, no i ja zaczęłam to wprowadzać po prostu w życie.
(06:15) I zaczęło się dziać, więc to nie są zwiększone obroty o 20 czy 30%, tylko o 300, 400, 500% dosłownie. Także dzieje się, cały czas się dzieje bardzo dużo.
Karolina Karolczak
(06:31) Natomiast ja bym chciała dodać jedną rzecz wszystkim osobom, które nas słuchają, że Twój wzrost Agnieszka, Twoje nowe produkty, to co się dzieje u Ciebie, to jest efekt Twojej systematycznej pracy, bo to co się wydarzyło, to nie jest tak, że wcześniej nie pracowałaś, a teraz zaczęłaś pracować inaczej, tylko uruchomiłaś swój potencjał na jeszcze innych poziomach, bo To co jest istotne i chciałabym to podkreślić, że Twoi klienci odnoszą niesamowite sukcesy. Masz niesamowitą społeczność na Instagramie, teraz również na innych kanałach. Jesteś osobą ciężko pracującą i to też trzeba nazwać, że jesteś systematyczna, profesjonalna, ciężko pracująca.
(07:19) Tylko w pewnym momencie ta Twoja praca, ilość pracy nie przekładała się na konkretne, mierzalne efekty. Chcę zwrócić uwagę, żeby każda osoba, która nas słucha, zrozumiała, że czasem mniej ciężka praca i ilość pracy tkwi w zrozumieniu i otrzymywaniu przychodów z przedsiębiorstwa. Ale to, co się u Ciebie wydarzyło i chcę powiedzieć, że pomimo ogromnej wiedzy, jaką posiadasz w innych obszarach, Zaufałaś mi, zaufałaś i jakby podążyłaś za rekomendacjami, poza tym zaraz powiem to co się wydarzyło na naszych wspólnych spotkaniach, ale byłaś osobą, która pomimo wielkiego swojego autorytetu, wiedzy i miejsca w biznesie, Dałaś, otworzyłaś się na inne rzeczy i tutaj chciałabym powiedzieć, że bardzo Tobie dziękuję za to, bo Twoja ciężka praca miała miejsce, Twój profesjonalizm i systematyczność miały miejsce, ale pomimo jakby wszystkich rzeczy z boku, powiedziałaś ok, idę tą drogą, więc ja chciałabym w tym miejscu Tobie za
(08:26) to bardzo podziękować.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(08:28) Ja też bardzo dziękuję Tobie przede wszystkim za pomoc i wsparcie. Ja też chciałabym, żeby osoby, które będą nas oglądać zrozumiały też jedną ważną zależność taką, ponieważ ja pracuję bardzo mocno z energią i bardzo pracuję mocno z karmą rodową, z karmą osobistą, z oczyszczaniem energetycznym, więc te rzeczy cały czas są mnie bardzo, bardzo bliskie. Pomimo, że jestem taką osobą, to nigdy nie odrzucam też tutaj tego, co się dzieje mocno na ziemi i również tego naszego mentalu i naszego umysłu, bo jedno z drugim musi być bardzo dobrze połączone, żebyśmy mogli naprawdę sięgnąć po ten swój potencjał. I pomimo, że my sami pracujemy z innymi osobami, tak, żeby się otworzyły, żeby zaczęły działać, żeby zaczęły spełniać te swoje marzenia, to takie osoby jak my, które prowadzimy te osoby, również potrzebujemy wsparcia kogoś obok, kto pokaże nam jeszcze jakieś inne możliwości i Ty to zrobiłaś.
Karolina Karolczak
(09:42) To jest trochę tak, że każdy pracujący z klientami potrzebuje swojego mentora, coacha, przewodnika, osoby, która pomoże iść dalej, ponieważ my angażując siebie w pracę z klientami, też w pewnym momencie potrzebujemy motywacji, aby ruszyć dalej, chociaż w Twoim przypadku to nie była kwestia motywacji, bo Ty jesteś bardzo zmotywowaną i jeszcze mam kilka takich pytań, żeby powiedzieć o całym programie Celomania. Co Cię zaskoczyło podczas sesji indywidualnej?
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(10:17) Co mnie zaskoczyło?
Karolina Karolczak
(10:19) Nic nie zaskoczyło i były zgodnie z Twoim zadaniem.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(10:24) Tak właśnie, muszę to dobrze ująć, ponieważ ponieważ ja też to czułam, że tak powiem, że tak będzie i czułam taką pozytywną energię i takie bardzo miłe potwierdzenie, że dobrze, że zdecydowałam się na współpracę z Tobą. Zaskoczyło mnie może to, jak cudownie łączysz te wszystkie moje kawałki, które gdzieś tam są porozrzucane. Ja bym chyba to tak określała się, że nagle te moje wszystkie pudzelki, które gdzieś tam miałam w swoim umyśle i w tych swoich pomysłach, ty to po prostu brałaś w spójną jedną całość, w jakiś taki w taki prosty sposób jakbyś miała czarodziejską różdżkę i zobacz tututututututu i już masz gotowe.
(11:18) To było takie dla mnie najbardziej zaskakujące, że tak w prosty sposób to zrobiłaś z jednej strony, a z drugiej strony to też świadczy o twoim To było w sumie niesamowite, bo czułam takie wewnętrzne potwierdzenie, że jestem w dobrym miejscu, z bardzo odpowiednią osobą, która zna się po prostu na tym, co robię bardzo dobrze. zna się na tym, co robi i nagle z tych wszystkich moich pomysłów, z tych moich wszystkich takich puzzli, które gdzieś tam się wytworzyły, ty to zebrałaś w jedną taką spójną całość i pokazałaś mi po prostu czarnym na białym. Zobacz, to, to i to.
(12:03) To jest co teraz najważniejsze, dopiero to, dopiero to. Po prostu ułożyłaś mi to wszystko, ułożyłaś i to było dla mnie takie wow, naprawdę, to się da. Było jeszcze takie miłe potwierdzenie, że jesteś taką… cudowną osobą po prostu, taką przy której czuję się bardzo bezpiecznie, bardzo spokojnie i wiem, że się uda, a dla mnie jako dla kobiety to jest bardzo ważne jak z kimś współpracuję, czuję takie bezpieczeństwo i prowadzenie w tym wszystkim o czym rozmawiamy.
Karolina Karolczak
(12:48) Wiesz co, ja dziękuję Ci bardzo za te słowa, bo one są dla mnie niesamowitym wyróżnieniem, bo sama prowadzisz klientów, sama pracujesz, że są klientów i takie słowo od osoby, która tak samo pracuje z klientami, jest to dla mnie coś niesamowitego.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(13:08) Jeszcze chciałabym tu powiedzieć, że oprócz tego, pomimo że ja mam właśnie taką sferę duchową i wiem, że jest sporo osób, które nie popierają też tego co robię, że to jest dla nich niespójne, Ty jak najbardziej w ogóle to zaakceptowałaś, przyjmujesz z lekkością i mówisz tak, dla ciebie po prostu nie ma chyba biznesu, w którym byś czuła jakieś ograniczenia i to było też takie miłe, Cała moja osoba po prostu została przyjęta.
Karolina Karolczak
(13:47) Ja po pierwsze widzę w każdej mojej klience przedsiębiorczynię. Przedsiębiorczynię, która ma swoje cele życiowe, zawodowe i przychodzi po to, żeby te cele osiągnąć. I jedne z klientek zajmują się architekturą, drugie z klientek zajmują się byciem prawnikiem, prowadzeniem kancelarii adwokackiej, a Twój biznes jest tak samo ważny, ponieważ dostarcza wartość klientom. I jedna rzecz jest taka, że Ty masz rzeszę osób, które przychodzą do Ciebie po pomoc, wracają i masz produkty, które się sprzedają.
(14:26) Więc pytanie jest takie, skoro masz klientów, skoro oni są zadowoleni i również bardzo dużo rozmawiałyśmy, co jest u Twojej wewnętrznej motywacji pracy i skąd Ci biorą Twoje talenty, to powiem wprost, tutaj nie ma jakby chęci u Ciebie zarobku, nie ma chęci budowania czegoś, co nie istnieje, tylko to jest chęć pomocy osobom, zgodnie z określonymi narzędziami. I to jest tak, że jedna z osób akceptuje te narzędzia, a druga z osób nie akceptuje tych narzędzi. I to jest wybór.
(15:03) To samo jest z coachingiem. Ktoś mówi coaching, stretching, tych coachów jest tyle, ja to mówię z pełną świadomością, a ktoś mówi tak, potrzebuję kogoś kto mnie poprowadzi. Każdy wybiera narzędzia, każdy wybiera swoich przewodników, ale z drugiej strony najważniejsze jest, co ta osoba, pracując z osobami, ma u intencji swojego działania, bo na samym końcu liczy się wiarygodność i bycie szczerym, bo nie da się grać non stop, nie da się odgrywać pewnych rzeczy i to co jest chyba najważniejsze teraz pracując w mediach społecznościowych, prowadząc biznes przez social media, to jest wiarygodność i szczerość, a Agnieszka ty to posiadasz.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(15:49) Tak, to jest prawda, bo pytałam się niejednokrotnie moich klientów, co najbardziej ich zainteresowało, przyciągnęło, to właśnie wiarygodność. Wiarygodność, szczerość, to że ja jestem, zajmuję się tym czym się zajmuję i to bardzo mocno rezonuje ze mną, ja to po prostu kocham, więc też dlatego zbudowałam taki biznes, ponieważ tam idzie uczucie za tym biznesem, to nie jest chęć zarobku, tylko uczucie miłość po prostu, że to jest coś co zawsze rezonowało ze mną, co kochałam i dzięki temu zbudowałam rzeszę ludzi i nie jestem, że tak powiem, oderwana od rzeczywistości, bo są osoby, które zajmują się duchowością i są totalnie oderwane od rzeczywistości, A my musimy pamiętać, że my żyjemy tutaj, na ziemi, więc my musimy sobie te dwie rzeczy ładnie wyrównać, żeby zajmować się duchowością, żeby to rezonowało z nami, żeby to było cały czas w naszym życiu, bo nie można też tego odłączyć, bo dzięki temu my też potrafimy osiągać swoje sukcesy i żyć w zgodzie z tą naszą energią i żyć przede wszystkim w
(17:03) zgodzie z naszą duszą, bo ta dusza ona przyszła sobie na tutaj na tą ziemię z jakimś planem. Ma po prostu jakiś swój plan i go wykonuje, ale my jak jesteśmy za bardzo oderwani od tej duszy i za bardzo w swoim umyśle, to znowu te dwie rzeczy ze sobą, one są ze sobą niespójne całkowicie i zaczynają się pokazywać różne przeciwności losu. Więc jedno z drugim musi iść po prostu razem w parze.
Karolina Karolczak
(17:33) I to jest chyba bardzo ważne, bo nawet jeżeli mówimy o technikach coachingowych, większość osób idzie w stronę wizualizacji. To, że widzisz swoje cele, to, że je czujesz, to jest jedno, ale jeżeli nie działasz ich w kierunku, jeżeli nie podnosisz każdego dnia w sposób systematyczny, stały, wręcz nudny, w pełnej samodyscyplinie nic więcej się nie wydarzy, więc z jednej strony, ty patrzysz na całą otwartość tego, o czym ja absolutnie nie mam pojęcia, ale również jesteś przedsiębiorczynią, która buduje swój biznes świadomie, ale też świadomie prowadzi swoich klientów, bo to twoje połączenie Tych dwóch rzeczy powoduje, że jesteś w stanie problemy osób przełożyć na konkretne działania, dzięki którym mogą poprawić swoje życie. I to też jest chyba dość bardzo ważne, że oderwanie od rzeczywistości jest zupełnie inną przestrzenią, która spowoduje, że tutaj na skutek realnego życia nie dokonamy zmian i chyba tak pokazuje, że Ty jesteś autentyczna, bo Ty nie uciekasz od rzeczywistości, nie uciekasz też od normalnych, codziennych problemów i to
(18:54) powoduje, że nie ma tego oderwania i klienci, którzy z Tobą pracują, widzą to, jak ja to powiem, uziemienie. Ja teraz mam jedno pytanie, bo Celomania to nie tylko sesje indywidualne, ale również Celomania to grupa wspaniałych kobiet i mężczyzn, ale również regularne spotkania Mastermind co środę. Co na ten temat myślisz?
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(19:21) Ojejku, te spotkania środowe, one są po prostu cudowne i ta grupa, która się tam wytworzyła, ja już się tak troszeczkę śmieję wewnętrznie, że to już teraz będzie taka jakaś mała społeczność, gdzie będziemy tylko, słuchajcie, ja potrzebuję tego i od razu ktoś tutaj jest przesyłany, mam tą, mam tą, mam tą osobę. Za chwilę będzie każda osoba z jakiejś innej dziedziny, więc po prostu totalna grupa wsparcia, przecudnych ludzi, na których zawsze można liczyć. Ja chociaż co prawda się tam mało zajmuję, mało udzielam ze względu na ilość obowiązków, które mam, natomiast ja sobie wszystko czytam i widzę jaka tam płynie miłość, tak bym to chyba określiła, miłość, wsparcie, każdy dla każdego jest, też te dziewczyny piszą do mnie w wiadomościach prywatnych, jeżeli czegoś
(20:11) potrzebują, ja również do kogoś piszę, jak coś potrzebuje, a niekoniecznie chce się udzielać na grupie. Każda też informacja, którą Ty wnosisz jest niezwykle cenna, bo co środę spotykamy się na Mastermindzie, więc jest spotkanie na żywo, gdzie możemy też chwilę porozmawiać o tym, co się wydarzyło w naszym życiu, pochwalić się naszymi sukcesami, nawet tymi najmniejszymi i później jest konkretne działanie, konkretna, bardzo cenna wiedza, którą nam przekazujesz. To jest po prostu bezcenne.
Karolina Karolczak
(20:47) Ja zawsze czekam na środę i widzę jak ta dynamika grupy wygląda, ale chyba to co jest dla mnie najważniejsze, że na grupie celomanii, każda z dziewczyn, ale również z mężczyzn, jak powie, że słuchajcie, potrzebuję pomocy, znacie kogoś, macie wsparcie, tam każdy się odzywa. To jest po prostu akcja, reakcja. Tak, i ja się śmieję, że to zaczyna być takie Twoje plemię, masz swoich ludzi, którzy są obok Ciebie, którzy rozumieją, że obowiązkiem jest wspieranie innych w rozwoju. I najczęściej jest tak, że jak każda osoba komuś pomoże, to później to wszystko wraca.
(21:35) Mam jeszcze jedną rzecz, bo Celomania to nie tylko sesje indywidualne, to nie tylko grupowe mastermindy, ale również kurs. Ty pracując i mając wiele produktów online, chciałabym usłyszeć Twoją opinię na temat kursu Celomania, który jest kursem do przerobienia do takiej pracy indywidualnej. Co na ten temat myślisz?
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(21:58) Pierwsze co pomyślałam, jaki to jest pełen profesjonalizm, jak zobaczyłam ten kurs. Z innej perspektywy na to wszystko patrzę, że tak ładnie, jest tyle miłości i energii w tym wszystkim. Dla mnie to jest bardzo ważne, bo jeżeli ja widzę, że ktoś coś robi z miłością, no to po prostu chce robić i chce pomagać innym osobom, a jeżeli coś robi po prostu tak na odwal się, że tak powiem, no to też to widać. Nie, ten kurs to jest po prostu pełen profesjonalizm, jest bardzo przyjemny, bardzo zrozumiały, bardzo przejrzysty, ma bardzo dużo też tam informacji, tam bardzo dużo fajnych informacji zawarłaś, ćwiczeń, Jest to wszystko też bardzo ładnie wytłumaczone.
(22:50) Ja też zawsze zachwycam się jak ja na przykład słucham takiego Twojego kursu, Twoich wykładów, jak Ty to wszystko ładnie przekazujesz, że Ty masz ten taki prawdziwego mówcy i jeszcze potrafisz to przełożyć na taki język, gdzie każdy to zrozumie, więc ja jestem tym kursem bardzo zachwycona, bo każde ćwiczenie wykonałam i to nie było dla mnie jakaś udręka, tylko sama przyjemność.
Karolina Karolczak
(23:22) Dziękuję, że o tym mówisz, bo pamiętam jak go tworzyłam, ile było we mnie pytań, ile sprzeczności, jak zmieniałam wszystko, bo nie myślałam o sobie, tylko myślałam o odbiorcy. I to było dla mnie niesamowicie ważne i tak się zastanawiałam, czy ktokolwiek to zobaczy, czy ta ilość pracy włożonej w ten materiał będzie widoczna. I to jest chyba dla mnie moment, w którym zabrakło mi mowy, ale to jest tak, bo też wiem, że to że tym się dzielisz swoim feedbackiem, to wynika też z chęci i z dobrego serca, więc ja to bardzo doceniam i dziękuję za ten taki bezpośredni przekaz, bo pewnie będzie oglądać nas wielu twórców online’owych, internetowych i każdy wie, że praca z materią tworzenia rolek, kursów, materiałów jest bardzo ciężka.
(24:21) że to wszystko tak ładnie wygląda na wizji, ale za każdym działaniem jest dużo prób, dużo błędów, dużo sytuacji, które powodują, że każdy z nas zadaje sobie pytanie, a czy faktycznie mi dobrze wychodzi, więc każde słowa do twórcy powodują, że my czujemy, że wszystko co nam zależało i słyszymy, że to co nam zależało, faktycznie się udało. I teraz Mam pytanie, do kogo jest celomania i komu polecasz tę celomanię?
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(25:03) Wszystkim, którzy chcą coś osiągnąć w życiu. Tak bym bardzo ogólnie na razie powiedziała. Zarówno dla kobiet i dla mężczyzn. Dla osób, które zaczynają, jak i dla osób, które są już na jakimś poziomie.
(25:21) Nawet na bardzo dużym poziomie takiego zaawansowanego biznesu. Bo uważam, że czy na początku, czy trochę w środku, czy później przychodzi moment, gdzie możemy sobie nie poradzić sami i potrzebujemy pomocy drugiej osoby. Każda osoba, która coś tworzy, która zmienia w swoim życiu, potrzebuje, i to trzeba się przyznać, że potrzebuje osoby, która też spojrzy na to z innego punktu widzenia, która też pokieruje która po prostu spojrzy takim świeżym okiem, to na pewno jest to bardzo ważne. To też jest skierowane dla osób, które zatrzymały się gdzieś tam na jakimś poziomie finansowym i nie mogą tego poziomu przeskoczyć.
(26:12) Dla osób, które czują jakieś wewnętrzne blokady i nie mogą sobie poradzić z tym. Także każda osoba, która chce coś stworzyć w swoim życiu, ja tu mówię szczególnie w biznesie, bo też to mnie dotyczyło pod tym względem, to Celomania jest zdecydowanie dla takich osób, ale z tego co zauważyłam na grupie, Tam również są osoby, które potrzebują wsparcia, również tak osobiście w życiu. I Ty też je prowadzisz, z tego co tak się troszeczkę domyśliłam i zauważyłam. Na dodatek ja bym powiedziała, że tam jest wsparcie, też chciałabym żeby to wiedzieli ludzie, że my tam na Celemani to nie zajmujemy się tylko i wyłącznie biznesem, tak stricte.
(27:02) Oczywiście jakby ten biznes to jest takim punktem numer jeden, ale też i wchodzi kwestia zdrowia, tego jak my chcemy się czuć sami ze sobą, w swoim ciele, w swoim związku, ze swoim mentalem. Także tu idzie wielotorowo i bardzo dobrze, ponieważ jeżeli, ja to też tak określam, nasze ciało jest zdrowe i jesteśmy zdrowi, to też ten biznes też jest zdrowy i odwrotnie. Jedno z drugim jest ze sobą bardzo połączone. Dlatego każda osoba, która potrzebuje wsparcia, żeby pójść dalej, przeskoczyć pewne rzeczy, to ja zapraszam do celomanii.
Karolina Karolczak
(27:48) Ja powiem tak, że pracując w Celomanii, pracuję zawsze na dwóch aspektach, coachingowo, trenersko nad mindsetem, ale również pracujemy nad systemem i to jest 25 lat mojego doświadczenia biznesowego, bo jeżeli masz dobry mindset, to czasem nie masz systemu, a jak masz dobry system, a zły mindset, to też nie pójdzie i jakby patrzę, na klienta całościowo, że nie da się nas oderwać od naszego życia, nie da się naszego życia oderwać od naszego biznesu, to wszystko jest razem połączone i to trochę tak jak zaczynamy sprzątać w domu, że jak nawet wysprzątamy jedną szafkę, czy jedną część domu, to nie będzie tak, że wszystko pasuje do siebie i zaczynamy dokonywać tych zmian dalej.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(28:37) Tak, dokładnie. Nawet się zdarza w ten sposób, że przychodzi osoba do Ciebie, która ma na przykład problem w biznesie, bo coś tam się dzieje i nie może przejść, po czym zauważasz, Momencik, biznes nie idzie, no bo tutaj w Twoim życiu osobistym, bo wyszło właśnie podczas spotkania coś tutaj jest nie tak i to Cię blokuje, nie? I nagle po prostu jest odcięcie, zrozumienie, no to już tam z tymi swoimi sposobami to robisz i idą ludzie po swoje.
Karolina Karolczak
(29:12) Jest takie powiedzenie, że to z czym klient przychodzi, nie jest z tym czym klient wychodzi i pewnie masz tak samo u siebie, że ktoś przychodzi z rzeczą A, a okazuje się później, że A, B, C, więc to dokładnie tak działa. Na koniec mam ostatnie pytanie, jakie kluczowe zmiany zauważyłaś w swoim biznesie i mindsecie? Co się wydarzyło, czyli Agnieszka przed i Agnieszka potem, bardziej, że my dalej pracujemy dalej i to nie jest tak, że przerwałyśmy współpracę, bo jeszcze kilka projektów przed nami i pewnie o nich powiemy, ale czy zauważyłaś jakieś zmiany, które miały miejsce w twoim mindsecie i w biznesie? przed rozpoczęciem pracy z celomanią i po rozpoczęciu pracy z celomanią.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(30:04) Zmiana w mindsecie. Pierwsze, co do mnie przyszło i co jestem cały czas pod wrażeniem, to już też muszę tu powiedzieć, że ja pomimo, że te swoje dary odkryłam, kiedy byłam jeszcze dzieckiem i bardzo chciałam się zajmować tym, czym się zajmuję teraz, to jednak w pewnym wieku, kiedy dorastałam, miałam tam 19 lat, nie mogłam się zajmować duchowością, bo w tamtym czasie po prostu ciężko byłoby się tym zajmować. No i zostałam księgową.
(30:33) Bardzo długo byłam tą księgową i uważałam, że to jest po prostu… Ja nie lubiłam tego zawodu, powiem szczerze, ale wykonywałam, bo że to będzie dobre, odpowiednie i tak dalej, no nieważne. I w pewnym momencie przestałam pracować jako księgowa, zająłam się tą duchowością, już zajmuję się kilka lat także tylko i wyłącznie tym. I cały czas czułam, że ta księgowość to to, tamto, coś tam i zrobiły sobie.
(31:03) Miałam takie pretensje w ogóle do całego tego systemu i że w ogóle byłam tą księgową i do wszystkich czasem ludzi. I ty nagle mi pokazałaś największe atuty, które wzięłam przez te 10-15 lat, jak byłam księgową, które wprowadziłam do swojego biznesu jako słowiańska szeptucha. Ja tego nie widziałam. To było dla mnie po prostu takie Wow, no tak, ja byłam tak przyzwyczajona do pewnej rzeczy, że ja robię to, tamto, jako księgowa, że ja w ogóle nie pomyślałam, bo ja myślałam, że to wszyscy mają.
(31:42) te pewne rzeczy, takie schematy i nagle Ty mi bardzo przedstawiłaś ten mindset i ja nagle poczułam ogromną wdzięczność, że ja byłam przez 15 lat tą księgową, że dzięki temu mam takie zasoby, taką wiedzę, że ja też tą wiedzę mogę przełożyć na spotkania z moimi klientami, że to nie jest tylko energia, ale również ja mogę im przedstawić fakty takie dosłowne, związane również z biznesem. Dzięki temu, że byłam księgowa. To była dla mnie po prostu niesamowita zmiana mojego mindset’u, że teraz jak ktoś tam coś mówi, to ja mówię, tak, wiem, bo byłam księgową i jestem bardzo wdzięczna za to, że że nią byłam, bo patrzę teraz całkowicie inaczej i rozumiem też swoje zachowania, że jestem bardzo zdyscyplinowana, tak
(32:31) jak właśnie powiedziałaś, pracowita, a ja też bardzo wywiązuję się ze wszystkich terminów. Dzięki temu, że byłam tą księgową, to mnie to mocno naprostowało i mocno mnie nauczyło tego wszystkiego, więc dla mnie to było największe zaskoczenie.
Karolina Karolczak
(32:52) Odkryłaś swoje diamentowe pole, które leżało pod twoimi nogami i ja Ja mam technikę, w której absolutnie wierzę, że powinniśmy czerpać ze wszystkich swoich potencjałów i czasem się tak dzieje, że ktoś zostaje przedsiębiorczynią, tworzy nowy biznes i chce się odciąć od przyszłości, czy od porażek, czy od rzeczy, które w ogóle nie wydają się zasobami, a ja pracuję na zasobach klienta, bo całe nasze życie do tej pory jest zasobem od którego nie powinniśmy uciekać i dla mnie połączenie u Ciebie tych dwóch rzeczy jest fenomenem, bo z jednej strony potrafisz wejść w buty klienta i rozumiesz jak patrzeć jest na finanse, ale z drugiej strony te finanse są dla Ciebie również czymś, o czym większość klientów nie myśli, energią, przepływem, perspektywą i I to jest niesamowite, bo to właśnie powoduje, że pracujesz skutecznie i powiem tak, pewnie część klientów jest zaskoczona, ale z drugiej strony to, że przeszłaś tak głęboką transformację, to jest absolutnym potwierdzeniem, że idziesz za tym co jest Twoje.
(34:07) Dokładnie, że można osiągnąć wszystko. bo to jest talent i to jest twoja misja życiowa i ty po prostu do niej powróciłaś, bo nigdy osoba będąc księgową nie zmieniłaby tak nagle samokonceptu i nie zaczęłaby pracować z sukcesami. Ty powróciłaś do swojej dawnej siebie i nazwałaś swoje talenty, która przekuła się w swój biznes. I to też jest ważne, bo wielokrotnie w takich zawodach jak twoje, czy coaching, czy psycholodzy, psychiatrzy, terapia, większość tych osób mówi, że pracuje z misją.
(34:45) I wielokrotnie, kiedy pracujemy z misją, pracujemy też za darmo, pracujemy na rzecz osób więcej niż powinniśmy wielokrotnie, ale wtedy następuje jedno zachwianie. że jeżeli nie ma właściwej równowagi, to w pewnym momencie to nas dronuje, doprowadza do wypalenia. Ty też jesteś osobą, która pokazuje, że w tej pracy na rzecz wielu osób powinna być równowaga, i że z jednej strony tak, pomagamy, z jednej strony dokonujemy zmiany, ale też jesteśmy przedsiębiorcami i to jest chyba niesamowite, bo to pokazuje początek i koniec całości relacji oraz pracy z klientem.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(35:30) Tak, dokładnie tak. Jedno i drugie jest bardzo ważne. Powiem tak, jeżeli za dużo dajemy, a za mało bierzemy, to wtedy jest brak równowagi. Wszechświat zawsze będzie chciał tej równowagi.
(35:42) Jeżeli za dużo dasz, to w jakiś sposób w pewnym momencie to się na Tobie odbije. I tak samo, kiedy my musimy przyjmować. Zresztą energia kobieca o tym bardzo dużo mówi, że jak jesteś w energii żeńskiej, przyjmujesz i tu nie ma co odrzucać. Osoby, które właśnie zajmują się terapią taką czy inną, to tak jak mówisz, one bardzo często są w takiej swojej misji i bardzo dużo dają od siebie i uważam, że osoby, które właśnie zajmują się klientami, one również potrzebują tego dodatkowego wsparcia.
(36:21) To jakby pod tym się podpisuje jedną i drugą dłonią, tak to bym określiła, jest bardzo ważne.
Karolina Karolczak
(36:29) Na koniec zawsze każdego wywiadu jeszcze raz powtarzam slogan, że w Celomanii mamy slogan, że w ciągu czterech miesięcy zaczynasz zarabiać minimum o 30% więcej i takie pytanie, czy to jest prawda? Tak, ale specjalnie zadaję z pełną premedytacją to pytanie, ponieważ mam wielki szacunek do słów i do tego co mówimy. A na koniec chciałabym powiedzieć jedno, że podczas pracy z Celomanią dzieją się jeszcze dwie rzeczy. Klientki zaczynają pracować ze sobą, część moich klientek zaczynają się tworzyć projekty i ja tylko na koniec chciałabym zapowiedzieć projekt, który tworzymy razem.
(37:23) do którego będziemy chciały Was bardzo zaprosić, szczegóły będą już wkrótce, ale ten projekt będzie mówił o mindsecie milionerki. Bo to co się wydarzyło, to zestawiłyśmy wiedzę z dwóch światów. I nagle zrozumiałyśmy, że może pewne rzeczy inaczej się nazywają, ale są tym samym. Nie będę nic więcej mówić, Agnieszko, poproszę Ci tylko o parę słów, żeby zachęcić do obserwowania naszych kąt i szukania rzeczy, która przed nami.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(38:01) Powiem tak, jak zaczęłaś o tym mówić, to poczułam po prostu ciarki na całym ciele, bo ja już się nie mogę doczekać. bo to będzie po prostu sztos. Ja nie mam chyba nic więcej do powiedzenia, to jest takie moje najmocniejsze słowo, ponieważ łączymy, to są dwie energie, to jest twój potencjał i cały mój potencjał. Ty, która się zajmuje bardzo mocno mindsetem i ja, która się zajmuję bardzo mocno energią.
(38:32) I nagle łączymy, oprócz tego, że te dwa światy, to nagle też łączymy świat, który jest tu i teraz, ten rzeczywisty, i też łączymy to ze światem, który kiedyś był, czyli właśnie między innymi tym, co nas ciągnie jeszcze tam gdzieś z rodu czy z naszej karmy, z poprzednich w ciele i my jedno i drugie zostawiamy tutaj po to, żeby po prostu
Karolina Karolczak
(38:59) iść po miliony, brać miliony. Bo to co się wydarzyło podczas naszej wspólnej pracy, więc nagle zobaczyłyśmy, że pewne rzeczy są takie same dla dwóch różnych światów i jeżeli możemy naszą wiedzę połączyć w projekt, który pomoże wszystkim naszym klientkom i klientom, to właśnie to robimy, więc powiem tak. Czekajcie, szczegóły niedługo, a dla mnie to zaszczyt, że po pierwsze Agnieszka mogę z Tobą pracować, jesteś moją klientką, a drugi zaszczyt jest taki, że Celomania połączyła nas w wspólny projekt i wtedy szczegóły będą niedługo.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(39:44) Tak, dokładnie tak. Ja również bardzo dziękuję, jestem bardzo wdzięczna, że dzisiaj tu jestem z Tobą, jestem bardzo wdzięczna, że się poznałyśmy.
Karolina Karolczak
(39:53) Tak.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(39:55) Możemy na siebie liczyć.
Karolina Karolczak
(39:57) Tak i to też jest bardzo ważne, bo każdy kto jest w celomanii, nie jest po prostu sam. I to jest chyba najważniejsze. Uśmiechnęłaś się, coś pomyślałaś przed chwilą.
Słowiańska Szeptucha Agnieszka Gierczycka
(40:11) Pomyślałam sobie, to prawda i poczułam takie wzruszenie.
Karolina Karolczak
(40:16) Dziękuję Ci bardzo, dziękuję Wam za uwagę i do zobaczenia wkrótce. Dziękuję bardzo.





